Żoneczka - piosenka

Żoneczka

 

Poślubiłem bogatą staruszkę

Dla niej noszę czarną muszkę

Daje mi wszystko co zechcę

Nawet tego czego nie chcę

 

Ref

Moja żoneczka śpi na kasie

sobie gram na kontrabasie

Gwiazdy na niebie migoczą

Dzieci radośnie chichoczą

 

Na zakupy dostaję zaliczkę

Bo idzie na dzieweczkę

I biegam od baru do baru

Od tego dostał kataru

 

Ref

Moja żoneczka śpi na kasie

sobie gram na kontrabasie

Gwiazdy na niebie migoczą

Dzieci radośnie chichoczą

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak pół roku temu
    to się qpy nie trzyma:

    Na zakupy biorę zaliczkę

    I biegam od baru do baru

    później idę na dzieweczkę

    rano pije z herbaty napar

    ***
    Nie ma rymu, nie ma taktu, wsadź se palec do kontaktu :-/
  • Margerita pół roku temu
    no ta zwrotka coś mi nie wyszła
  • pasja pół roku temu
    Margerita - rano piję melisy szklaneczkę
    Mar a jaką melodia?
    Cóż wesołe jest życie staruszi
    :))
  • Margerita pół roku temu
    pasja
    Żadna melodia bo ten pisałam bez linii
  • Aisak pół roku temu
    Kóva, jprd.
    Musi być rym co baru!

    Idem stond, bo mnie kóva, telepie normalnie :/
  • Aisak pół roku temu
    I o czym to jest?
    O jakimś utrzymanku!
    Oglądałam taki dokument, i w nim były pokazane stare raszple(angielki), które wyjeżdżały gdzieś do 3 świata, i brały se młodych, świeżych utrzymanków.
    Fuj!!!!

    Jak stary chłop se bierze młode dziewczyny, to jeszcze jeszcze. Bo do takiego wizerunku jesteśmy przyzwyczajeni.
    Ale jak stara purchawa bierze młodego chłopca, to normalnie do wyrzygania.
    Ohyda!!!!!!
  • Margerita pół roku temu
    Aisak
    teraz lepiej
  • Aisak pół roku temu
    Teraz lepiej
    nie mówić!
    Bo nie jest lepiej!
    Czas ci się pokićkau!

    Gdybym była twoją nauczycielką, to dawno popełniłabym publiczne samobójstwo :(
  • Margerita pół roku temu
    Aisak
    jak czas mi się pokićkał
  • Aisak pół roku temu
    I biegam od baru do baru - JA TERAZ
    Od tego dostał kataru - ON KIEDYŚ

    JESTEM, KÓVA, PEWNA NA STÓWĘ, ŻE ROBISZ TO SPECJALNIE!
    To jest nieludzkie!

    W dupie to mam
    I teraz spadam!
  • Ritha pół roku temu
    Ciekawe jakby to zaśpiewać. To tutej te sylaby liczysz Mar?
  • Margerita pół roku temu
    tak
  • Ritha pół roku temu
    Margerita w sumie równiejsze te wersy chyba niż dawniej
  • Margerita pół roku temu
    Ritha
    Bo się staram, ale ten chyba mi nie wyszedł
  • Ritha pół roku temu
    Margerita ciężko stwierdzic, niechaj się znawcy wypowiedzą
  • Maurycy Lesniewski pół roku temu
    Marg tu bedzie pasowała melodia „Bratanki” z utworu „ w kinie, Lublinie”. No moze nie zupełnie ale mi sie tak skojarzyło.
  • Margerita pół roku temu
    dzięki Maurycy
  • Aisak pół roku temu
    Na zakupy dostaję zaliczkę
    Bo idzie na dzieweczkę
    I biegam od baru do baru
    Od tego dostał kataru
    *
    Na zakupy dostaję zaliczkę
    Wtedy idę na młodą perliczkę
    Do małego, pobliskiego baru
    Z wieży słychać pioseneczki Garou

    (Jacku Cyganie help)
  • Tina12 pół roku temu
    Bywało lepiej :(
  • Margerita pół roku temu
    No wiesz nie zawsze wychodzi tak jak bym chciała, ale dzięki
  • Pan Buczybór pół roku temu
    heh, znowu monotematycznie. Znaczy, skończ z motywami telenowelowymi - romanse, zdrady, kochankowie, imprezy, seks, drinki itd. Nudne to :)
  • Margerita pół roku temu
    Dzięki za komentarz
  • Ozar pół roku temu
    Jestem. Co do tego, czy tekst pasuje do muzyki, liczenie sylab itd., ma sens kiedy piszesz pod daną linię melodyczna, czyli najpierw muzyka, później tekst. Proponuje żebyś tak zaczęła ćwiczyć. Wybierz jakiś na początek prosty utwór i rozłóż na sylaby i tak dopisz swój tekst. Bo pisanie najpierw tekstu, a dopiero później muzyki oznacza, że musisz umieć tworzyć muzykę do tekstu, a to raz że trudna rzecz, a po drugie łatwiej jest dopasować tekst do czegoś co znasz.
  • Margerita pół roku temu
    Dzięki Ozar
  • Skryty pół roku temu
    Buczybór ma racje.

    Daje mi wszystko co zechcę
    Nawet tego czego nie chcę- zdecyduj się. Albo dostaje wszystko, co chce, albo dostaje wszystko, nawet to, czego nie chce. One wykluczają się nawzajem.

    Moja żoneczka śpi na kasie
    sobie gram na kontrabasie
    Gwiazdy na niebie migoczą
    Dzieci radośnie chichoczą- tutaj wersy nie mają żadnego powiązania ze sobą.

    Na zakupy dostaję zaliczkę
    Bo idzie na dzieweczkę
    I biegam od baru do baru
    Od tego dostał kataru - 1 i 2 wers się nie rymują. Po drugie te wersy są nie logiczne. (Dostaję zaliczkę, bo idę na dziewczynkę? No coś tu nie gra!!!)

    Pozdrawiam!
  • Margerita pół roku temu
    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania