Zwięzłość
(drabble historyczne)
– Oni się mnie sprzeciwiają?! Nie chcą mi się poddać?! – Filip aż się zakrztusił z wściekłości. Odkaszlnął, rzucił za siebie niedogryziony udziec barani i gestem przywołał pisarza: - Bierz tabliczkę i pisz do tych zuchwalców. Pisz, co mówię: „Gdy wkroczę do Lakonii, zrównam Lacedemon z ziemią”. Napisałeś? Niech posłaniec natychmiast wyrusza i zaniesie im moje słowo. Ma jechać w dwa konie, jeszcze dziś chcę znać odpowiedź.
* * *
– Panie… – Wysłannik króla przerwał, próbując uspokoić oddech po wyczerpującej jeździe. – Panie, przywiozłem odpowiedź od eforów.
– Mów. – Filip niecierpliwie ponaglił posłańca ruchem ręki. – No mów, co odpowiedzieli. Poddają się?
– Panie, mam przekazać tylko jedno słowo: „Gdy”.
Komentarze (31)
Stąd określenie lakoniczy, gdy Filip II Macedoński otrzymał odpowiedź :)
Spartanie to byli bohaterzy w swoim domu ;)
Zdzisław, czy jesteś nauczycielem historii, bo te anegdotki są genialne.
Pozdrawiam serdecznie :)
Doroto, powiedzmy, że lubię historię, a ciekawostki ją wzbogacają, pokazują, że nie musi być nudna i akademicka ;)
Hahhhhah dobre. Słowo "Gdy" wyjaśnia wszystko!. Szkoda, że nie pociągnąłeś tego dalej!. 5 dla mnie!
Po co dalej ciągnąć? Drabble ma tylko sto słów i ani jednego więcej :) Wszystko jest przecież zrozumiałe :)
No dobra, dopowiem - Filip zajął część ziem Sparty, ale nie zajął samego miasta, odstąpił od tego.
Zdzisław B. E tam drable czy skrable, jak początek dobry to warto pociągnąć dalej.
Ozar Ozar, czasem lubię napisać drabble. Tu akurat idealnie pasowało - lakoniczność odpowiedzi Spartan i zwięzłość mojej miniaturki :)
PS. Rozpisuję się w swoich wspomnieniach; wychodzą z tego całe książki.
A tam nie chodziło o ''jeśli''?
Betti, jezykoznawcy polscy przetłumaczyli słowo jako "Gdy" (u Władysława Kopalińskiego).. Tak, "Jeśli" byłoby bardziej dokładne, "po polskiemu", ale pewnych zaszłości nie można poprawiać.
PS. Poprawiam - słowo "Gdy" jest jednak prawidłowo przetłumaczone. Filip użył go jako pewnika, że wejdzie do miasta. Słowo "Jeśli" oznaczałoby niepewność zdobycia.
Zdzisław B. to mało ważne, tylko zapamiętałam jako ''jeśli'', co nie miało żadnego wpływu na najwyższą ocenę, bo świetnie przedstawiłeś lakonizm.
betti :)
Chodziło o jeden zwrot. Jeśli, gdy. To nie ma znaczenia, bo anegdota wpisuje się w zamysł. Pozdrawiam.
:) Również pozdrawiam.
Wszystko to bardzo sympatyczne i godne uznania. Ale nie wolno zapominać, że jednak ostatecznie to Macedonia była górą. By wspomnieć chociażby bitwę pod Megalopolis w 331 r. p. n. e., gdy zachęcana przez Persję Sparta wystąpiła przeciwko Macedonii, a regent Antypater (sprawujący władzę w imieniu walczącego na wschodzie Aleksandra Wielkiego) pobił wojska spartańskie dowodzone przez króla Agisa III.
Nefer, to już późniejsze zdarzenia. Anegdota jest umiejscowiona i w konkretnym czasie - 338 rok p.n.e., już po bitwie pod Cheroneą.
Pozdrawiam.
Zdzisław B. Tym niemniej, to tylko siedem lat. Na tyle Sparcie starczyło wtedy pary, że tak powiem. Ale to już były inne czasy, niż epoka Leonidasa.
Nefer Tak, inne. Wcześniej powyrzynali się w wojnie peloponeskiej, to i zostało ich ledwie kilka tysięcy. Nawet przyszłych wojowników prawie nie miał kto płodzić.
Zdzisław B. Problem polegal tez na zmianach splecznych. Pierwotnie Spartiaci byli rowni majatkowo, nie mogli posiadac wlasnej ziemi a tylko dzialki przydzielone im droga losowania przez panstwo w uzytkowanie. Ale w IV w. ci bardziej wplywowi zmalezli sposoby, by gromadzic majatek i ziemie, czesto przez podstawione osoby. Powodowalo to, ze dla wielu Spartiatow ziemi panstwowej brakowalo. Nie mogli wiec zakladac rodzin (zgodnie z prawem nadzial ziemi nalezal sie im po 30 roku zycia, wtedy tez mogli wziasc zone). Od udzialu w zyciu publicznym odsuwano cudzoziemcow oraz, oczywiscie, helotow, czyli niewolnikow panstwowych (dawna, podbita ludnosc sprzed nadejscia Dorow). W rezultacie liczba obywateli (a tym samym wojownikow) zaczela dramatycznie spadac. Kazda danina krwi na polach bitew okazywala sie trudna do odrobienia.
Rowniez pozdrawiam.
To też. Uzupełniłeś, Neferze.
Jak zwykle, nie tylko jeden czynnik wpływa na dramatyczną zmianę w państwie.Gorzej, kiedy kilka negatywnych czynników występuje jednocześnie. Wtedy powodują efekt kuli śnieżnej.
Witam,
Historyczny humor gustownie podany.
Pozdrawiam
Przyjemnie mi czytać.
Również pozdrawiam.
Ładne. Niby historyczne, ale ja to czuję, mimo całej powagi sytuacji, za nieco humorystyczne. Ot, takie moje zwariowane humory :)
Pozdrawiam.
Historyczne, ale kiedy czyta się po latach, wygląda jak dykteryjka. "Nas przecież to nie dotyczy" :)
Nie śmieszy mnie to, że to nas nie dotyczy. Śmieszy mnie lakoniczność, użycie słów, językowość.
bardzo dobre drabble choć po prawdzie puenta zawiera się w tym jednym słowie
daję z przyjemnością 5
No, świetne drabble. Fajnie przekazana wiedza
Dzięki. Pozdrawiam.
Zwiedził oceany, świat cały i wrócił? Dawno niewidziany! Dziękuję za drabelka - smaczniutki :)
Zwiedził oceany, świat cały i wrócił? Dawno niewidziany! Dziękuję za drabelka - smaczniutki :)
Nie jest tak źle, czasem coś wrzucę. Po prostu oczy Ci niedomagają, masz już nie te. W ciągu tygodnia trzy miniaturki wrzuciłem; to chyba nie jest źle? :)
Fajnie, ze drabbelek zasmakował, więc - smacznego :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania