Czerwony pył

Gdy brałam prysznic, w kabinie siedział pająk. Długie odnóża poruszały się wolno, jakby smakował powietrze. Włączyłam wrzątek. Patrzyłam, jak wije się i kurczy, a woda robi swoją brudną robotę. Nie chciałabym tak skończyć.

Na drodze potrąciłam szczura. Zobaczyłam go za późno – szary kształt mignął pod kołami. Myśl: nie chcę tak skończyć. Przycisnęłam gaz mocniej niż trzeba.

Do pokoju wleciał trzmiel. Wielki, włochaty, wściekły. Uderzyłam packą – raz, drugi. Cisza. Na podłodze został mały, drżący kłąb odnóży i pyłków. Ręka mi drżała jeszcze przez chwilę.

Wróciłam do biurka. Otworzyłam folder z danymi łazika. Czerwony piasek, ziarnko po ziarnku. I nagle – tam, w próbce – coś drgnęło. Nie wirowało dramatycznie, nie tańczyło. Po prostu żyło: maleńka plamka, pulsująca w rytmie własnym, obojętnym na to, co działo się wcześniej w łazience, na drodze, w pokoju.

Przysunęłam ekran bliżej. Palec zawisł nad klawiaturą. Nie nacisnęłam delete.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • maciekzolnowski 08.05.2019
    Dlaczego mój narrator jest kobietą, nie wiem. Ale to nieistotne! Polecam przy okazji tego drabbelka film "Jak działa jamniczek" na YT. :)
  • Anonim 08.05.2019
    Podoba mi się. Choć mógłbyś w mniej oczywisty sposób podać temat. Tak to czuję.

    Pozdrawiam.
  • maciekzolnowski 08.05.2019
    Dzięki, Antoni! Celna uwaga. Pozdrawiam również. :)
  • Pan Buczybór 08.05.2019
    Bardzo kreatywne, aż się można uśmiechnąć podczas czytania. Świetne.
  • maciekzolnowski 08.05.2019
    Naprawdę Ci się podoba? Po trzykroć dziękuję!
  • Ogonisko 09.05.2019
    Życie, po drugiej stronie, zawsze wydaje się żywsze – nawet jeśli nie ma tam żadnego.
  • yanko wojownik 09.05.2019
    ... :)
  • yanko wojownik 09.05.2019
    (...) :) →☆☆☆☆☆
  • konfiguracja 09.05.2019
    Hipokryzja wyraziście przedstawiona. Efekt zaskoczenia jest.
    Zaimków za wiele. Pójście na łatwiznę. Błędów nie widzę. Tekst nie porywa, ale temat zrealizowany, forma sprzyja, refleksje są.
    4 - .
  • maciekzolnowski 09.05.2019
    Dzięki za komentarze i celne - Konfiguracja - uwagi. Coś trzeba będzie zrobić z zaimkami, się wie.
  • maciekzolnowski 09.05.2019
    Melduję, że sporej części zaimków zdołałem się pozbyć.
    Ciekaw jestem Waszej interpretacji szorta: czy chodzi tylko o hipokryzję podmiotu lirycznego? A może o przewrotność jako taką? Albo - inaczej jeszcze - o lekceważenie mikrokosmosu i skupienie uwagi na kosmosie, wielkim i niezbadanym, kosztem własnej planety, czyli tego, co zwyczajnie ma się pod nosem, co znajduje się na dłoni wyciągnięcie?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania