Żywot cnotki (limeryk)
Rozmodlona cnotka z małego Braniewa
chowała przez lata pod suknią trofea.
Gdy wreszcie chciała je odkrywać,
nie było chętnych, by zdobywać.
Skończyła karierę, zanim ją zaczęła.
Rozmodlona cnotka z małego Braniewa
chowała przez lata pod suknią trofea.
Gdy wreszcie chciała je odkrywać,
nie było chętnych, by zdobywać.
Skończyła karierę, zanim ją zaczęła.
Komentarze (18)
hurra!
nareszcie i na Opowi zawitał limeryk :]
mam zajawkę na limeryki xD
Twój świetny!
Wejdź na mój profil, to znajdziesz pokaźną grupę limeryków :) Tak że... Opowi nie jest ich pozbawione ;)
o, nie pomyślałam, żeby zajrzeć.
Cudownie!
wydawałoby się, że limeryk to nic nie znaczący rymowaniec, ale naprawdę trzeba pogłówkować, żeby coś zgrabnego napisać.
idę zatem czerpać garściami.
:)
Aisak Naczerpałaś się? ;)
Dowcipne ;) I bardzo życiowe ;) Pozdrawiam
Miło mi i dzięki :)
Smutna rzeczywistość podana wesoło. Kiedyś byłam w małym Braniewie. Gratulacje i pozdrowienia!
Tę rzeczywistość peelka sama sobie sprokurowała, niech więc pretensje ma do siebie.
Dzięki i również pozdrawiam :)
Fajny, choć może rym trochę niedokładny.
I dogódź każdemu - kiedy piszę dokładne rymy, część ma o to pretensje. Kiedy świadomie zastosowałem troszkę mniej dokładne, znowu problem ;)
PS. Rymy fonetycznie jednak współbrzmią.
Fajne to było. Lekko się uśmiechnęłam, bo za brzmiało to dla mnie za późno na miłość, ironia życia 5 :)
Cóż, trzeba pilnować własnego bicia własnego zegara... każdy za swój odpowiada :) Pozdrawiam :)
Czy to tak ładnie Zdzisławie za Boya światem się oglądać? ("...a jemu już wychłudło, bo była stare pudło..."5;)
Ładnie, gdyż ten świat ciągle żywy i wciąż się odtwarza... ;)
No tak, ale Stefanii już brak! ("...A on dostał takiej manii, ze chciał ciągle od Stefanii...") a Violettach i innych modnych imionach już nie napisze, bo Go wiozłem dawno dosyć ;))
nie zachwyca
Tak bywa
Sama straciła. A życie jest tylko jedno, nie będzie drugiego do poprawy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania