Bajka o zatroskanej mamie

Hej córeczko, kładź się spać

rano przecież trzeba wstać.

Ale mamo, a ja nie chcę!

Proszę powiedz mi bajeczkę.

 

Chcesz bajeczkę skarbie mój?

Dobrze ułóż się do snu.

Zanim oczka swoje zamkniesz

ja opowiem ci twą bajkę.

 

Dawno temu jedna mama

wciąż chodziła zapłakana.

Czemu? Powiedz prędko mi

Ktoś ją bardzo może zbił?

 

Tamta mama co płakała

była bardzo zatroskana.

Miała synka, co był chory

Ciągle leżał taki wątły.

 

Nie miał siły, tak jak ja?

I lekarstwa musiał brać?

Nie mógł wcale bawić się?

I nic nie mógł prawie jeść?

 

No mów mamo, ale szybko,

Bo ja muszę wiedzieć wszystko.

Co z tym chłopcem potem było?

Coś go w końcu uzdrowiło?

 

No więc z chłopcem jego mama

poszła w końcu do szpitala...

Ale nie! Ja tam nie chcę!

Już płakałam, będę jeszcze!

 

Ciii, cichutko, mój kwiatuszku

Będę z tobą przy twym łożku

Tam w szpitalu jest czarodziej

Co maluszki leczy chore.

 

My pójdziemy tam na chwilę

będą tam tez dzieci inne

I ten chłopiec... z mojej bajki

Nie ma żadnej koleżanki.

 

I tak leży tam samiutki

I jest bardzo, bardzo smutny.

Dobrze mamo, to pójdziemy

I mu misia zaniesiemy!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Gregory Heyno ponad rok temu
    Lekko wzruszający, dzięki
  • Maurycy Lesniewski ponad rok temu
    Bardzo dziękuje za tak wdzięczny odbiór.
    Kłaniam się nisko!
  • Justyska ponad rok temu
    ojoj... wiadomo, mnie rusza, aż mi się oczy zaszkliły. Bardzo mądra ta zatroskana mama...
    Ode mnie 5+ i pozdrowienia1
  • Maurycy Lesniewski ponad rok temu
    Justysio, mama to takie „coś” najkochansze i najmądrzejsze na świecie, wiem, bo jedna mała osoba mnie kiedyś uświadomiła, także wiesz :)
    Dzięki, że zajrzalas i podzieliłas się odczuciami, to dla mnie bardzo cenne!
    Pozdrawiam serdecznie :)
  • Dekaos Dondi ponad rok temu
    ML→Bardo mnie się podobało!!→Pozdrawiam-5
  • Maurycy Lesniewski ponad rok temu
    Super DD, cieszę się bardzo!
    Dzięki i pozdrawiam!
  • Canulas ponad rok temu
    Kurde, no. Ładne, wiadomo. Jednak, sorry, były już u Ciebie takie, co naprawdę obrywały dach.
    Ten mi nie oberwał, ale i naprawdę zero wstydu.
    O gwiazdach nie mówię, bo pięć jest oczywistością, ale jednak czuje jakiś niedosytex
  • Maurycy Lesniewski ponad rok temu
    Spoko bardzo Canie, szczerość ma u mnie wartość bardzo wielką.
    Bardzo dzieks za przejrzenie i komentarz.
    Pozdrowix!
  • Miron ponad rok temu
    Przeczytałem , taki wzruszający-5
  • Maurycy Lesniewski ponad rok temu
    Dzięki bardzo za komentarz.
  • Pan Buczybór ponad rok temu
    Stylizacja na plus, jest odpowiednia prostota i przekaz o chorobie, o dzieciach, a więc o czymś, co się łączy ostatnio. Byle nie chorować na odrę.
  • Maurycy Lesniewski ponad rok temu
    Dzięki za wizytę i przemyślenia.
  • Tina12 ponad rok temu
    Powiem wprost uroniłam łze.
  • Tina12 ponad rok temu
    Powiem wprost uroniłam łze.
  • Maurycy Lesniewski ponad rok temu
    Dzięki Tina za tak impulsywną reakcję.
  • Tina12 ponad rok temu
    Maurycy Lesniewski
    Sie fon zacioł. Nie które rzeczy u mnie nje zmienne xd
  • Tina12 ponad rok temu
    Tina12
    A może wyszłam z wprawy z komętarzami
  • MarBe ponad rok temu
    Bardzo ładne, pouczające i adresowane nie tylko dla dzieci.
  • Maurycy Lesniewski ponad rok temu
    Dzięki bardzo za wizytę i komentarz.
  • Nachszon rok temu
    Jest taki stan, w którym każdy lubi być oszukiwany albo wręcz okłamywany. To stan beznadziei. Czasem zdanie "wszystko będzie dobrze" wypowiadane w różnych formach ratuje życie, czasem pozwala odejść z nutką radości, a czasem staje się przekleństwem, gdy zbyt wcześnie zostaje odkryte jako kłamstwo. Dla mnie o tym jest ta przeurocza, smutna jak noc listopadowa bajka.
  • Bardzo głęboka i ciekawa interpretacja.
    Zgadzam się z Tobą, że są chwile kiedy nie można, nie powinno się mówić prawdy, przynajmniej całej, najwyżej dozować ja w niewielkich, takich do strawienia, racjach.
    Dzięki wielkie za cenne przemyślenia Nachszon, jestem wdzięczny.
  • Nachszon rok temu
    Maurycy, już nieraz tu pisałem, że w hebrajskim jest takie piękne pojęcie "szeker lawan" (שקר לבן) oznaczające "białe kłamstwo". To kłamstwo, które służy dobru. Tylko, czy jeżeli rzeczywiście służy dobru, to na pewno jest kłamstwem? To chyba istota wiary i nadziei, uczynić prawdą to, co wydaje się być nieprawdopodobne:)
  • Nachszon pięknie nazwane. Dobrze jest czerpać od innych kultur, ty to robisz jak widzę i super!
  • Cofftee rok temu
    Jakie to jest urocze... Bardzo przypomina mi o czymś, co memu sercu jest ogromnie bliskie. Buszowanie po Twoim profilu zawsze wychodzi mi na dobre, odnajduje tu skarby.
    Bardzo się cieszę, że wciąż są ludzie podejmujący takie tematy i to w sposób dotykający serca.
    Pozdrawiamy ja i moja piątka.
  • Buszująca Cofftee :)
    Bardzo mi miło, że tu zajrzałaś, i że jakoś do Ciebie ta prosta forma tego tekstu przemówiła.
    Dzięki za komentarz i ocenę :)
  • Adam T rok temu
    Kur... Nie powinienem tego czytać. Ja pierdzielę, no nie powinienem. I miałem nie zostawiać komentarza, ale tyle tam czułości w tym wierszu. I niby dziecinnie, cieplutko... Kur... A w ogóle "Król olch" mi się przy okazji przypomniał. Nawet nie wiem, jak tu wpadłem.
    Pozdrawiam ;)
  • O jak bardzo mi miło Adamie, że jednak zostawiłeś komentarz:)
    Super, że masz takie ciekawe skojarzenia:)
    Bardzo dzięki Adam za zerknięcie i napisanie tych kilku jakże budujących słów!
    Pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania