Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Cztery razy dwa równa się dwa? // Wstęp
Cztery dziewczyny, cztery związki, cztery - na pozór - proste, szczęśliwe historie.
Każdy z nas wie, że jedno myśli, drugie mówi, trzecim dzieli się z przyjaciółmi, a czwartym z drugą połówką.
Tak jest też w przypadku tych czterech dziewczyn - poznały się w biurze, w którym zajmują się nudną, papierkową robotą. Wiadomo - w pracy obowiązki służbowe są priorytetem, ale w czasie przerwy na kawę o czymś trzeba rozmawiać - tak się zaprzyjaźniły. Rozmawiają o wszystkim, no prawie... prawie wszystkim.
Pewien dzień przynosi coś zupełnie nowego. O seksie rozmawiają nie od dziś, ale w końcu się przełamały - żadna z nich nie czuje się do końca dobrze ze swoim obecnym partnerem.
Jak poradzą sobie z sytuacją, w której wszystkie są szczęśliwe, dopóki nie gaśnie światło?
Poznajcie bliżej - Otylia, Nadia, Paulina i Łucja- zabiorą Was w świat swoich codziennych rozterek.
Komentarze (6)
*kropka w tytule to błąd
*po myślniku spacja
"papierkową pracą. Wiadomo- w pracy praca jest priorytetem," - powtórzenia. Pierwsze można zastąpić "papierkową robotą", dalej raczej trzeba przebudować zdanie.
"czuję się" - bez ogonka
No, wstęp wstępem, nie będę się czepiał na siłę. Popraw błędy i będzie w miarę w porządku.
Dzięki za konstruktywną krytykę. Poprawiłam zgodnie z Twoimi sugestiami :)
Cóż, Bucz wszystkie błędy wymienił, więc również powiem, że wstęp wstępem i za dużo o nim do pisania nie ma, ale coś my się wydaje, że dziewczyny po prostu pozamieniają się facetami. Coś w ten deseń :D.
Pozdrawiam :)
Pożyjemy, zobaczymy :D
Ogólnie, to jest to dobrze napisane. Niemniej, za mało, aby mówić więcej. Co do zarysu, historia zapowiada się na taką, co będzie prosta jak drut, trochę zalatuje mi tu "przyjaciółkami". Oczywiście mogę się mylić, to tylko pierwsze subiektywne odczucia.
Dzięki. Co do "Przyjaciółek" to nie jestem fanką- mam nadzieję, że historia się nie powieli :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania