Kulinaria

Vampircia
03.03.2016
Lubię gotować. Może nie jestem w tym jakaś wybitna, ale traktuję to trochę jak sztukę i staram się być kreatywna w kuchni. Jestem ciekawa, czy ktoś jeszcze się tu interesuje kulinariami. Jedną z pierwszych potraw, jakie nauczyłam się robić, była pizza i do dziś to moja ulubiona potrawa. Udoskonalam ją już od lat i moim celem jest stworzyć pizzę idealną. Jak na razie chyba jestem na dobrej drodze, bo gościom z reguły smakuje. A wy macie jakieś ulubione potrawy?
Anonim
03.03.2016
Ja na ten temat wstawiłem kilka opków ale wątków nie zakładałem
Może na swoim Forum bys to raczej robiła?
elenawest
03.03.2016
Serio? Kulinaria na forum portalu literackiego?...
Vampircia
03.03.2016
Ok, przepraszam. Myślałam, że można porozmawiać też na inne tematy. Bo w sumie o innych rzeczach niż literatura jest dużo wątków.
Anonim
03.03.2016
no tak, jedna kupa mniej lub wiecej nie robi już żadnej różnicy
więc srajmy dalej, w każdym kątku po dzieciątku
Okropny
03.03.2016
Zupa cebulowa, czyli dramat w trzech aktach
Jared
03.03.2016
Dobra juz nie kamieniujmy, skoro jest to jest. A nuz kogos zainteresuje. Ja nie umiem gotowac w ogole ._. Nawet jajecznica mi wychodzi beznadziejna :F
Okropny
03.03.2016
Jared, bo trzeba próbować. I próbować, i próbować. I próbować.

A jak ktoś chce przepis na "Okropną zupę cebulową" (i mówię całkiem poważnie), to proszę się zgłaszać.
Jared
03.03.2016
Szkoda jajek :P Lepiej surowe wciagnac :P
Anonim
03.03.2016
Jared
03.03.2016
Odpada, jestem analitykiem i jak nie mam rozpisane "30 ml oleju rozlej i na wolnym ogniu (kurek na godzine 12:10) podgrzewaj przez 2,5 minuty" to mam potem rozterki gastronomiczne ;P
Anonim
03.03.2016
idź na żywioł, spalona jajecznica tez jest jadalna, wiem bo już jadłem
Vampircia
03.03.2016
Za to ja wszystko robię na oko, więc jak jakiś analityk chce, żebym go nauczyła jakieś potrawy, to mam problem:P
Jared
03.03.2016
W sumie jakbym przymieral glodem, to jajecznice jeszcze sie da zrobic. Ale juz jajko na twardo ugotowane tak, zeby przy obieraniu ze skurupki nie odchodzilo bialko? ._. Master szef level hard :I
Anonim
03.03.2016
Jared
jajka takie lepiej żeby nie byłu super swieże ale oczywiście też nie zbuki
poza tym po ugotowaniu potrzymaj je jakiś czas np godzine w wodzie
wówczas jest szansa, że obierzesz jajo bez strat
Jared
03.03.2016
Godzine w wodzie xD Ja je musze na goraco wpierdzielic :F
Anonim
03.03.2016
jajka na twardo? bo na miękko to oczywiście zgoda
no to niestety, albo jedz je metoda na miekko, łyzeczką albo pogódź się ze stratami, niestety jajka tak przeważnie maja
Jared
03.03.2016
Jajka to narzedzie szatana :< Sprobuje, zachecony wpisem, zrobic pizze jutro. Nie wyglada to na rzecz zbyt trudna B)
Anonim
03.03.2016
w pizzy, jak uda ci się zrobic dobre ciasto to reszta nie sprawi kłopotu
w cieści tkwi sedno pizzy, reszta to tylko dodatki
Vampircia
03.03.2016
Ciasto do pizzy jest bardzo proste do zrobienia, więc jak ktoś je potrafi popisowo zmaścić, to musi mieć jakiś specjalny talent. Ważne, żeby było cienko rozwałkowane.

Część postów została ukryta (6)

Zaloguj się, aby przeglądać cały wątek

Anonim
03.03.2016
ale co tam, wal nowy polityczny wątek, w sumie takiego chyba tu nie ma jeszcze
Arysto
03.03.2016
W sumie walnę przepis własnej roboty, bo w robocie mi się nudzi:

Pasta z sosem z czerwonej cebuli i gruszek, z dodatkiem pestek granatu, kurczaka i koziego sera (może być też tańsza mozarella)

Przyda się blender.

3-4 czerwone cebule
2-3 gruszki zielone (żółte za słodkie będą)
Tymianek, bazylia (przyprawa albo świeży)
Kozi ser w kostce
500g filetu z kurczaka

Filet pokroić w kostkę, wrzucić (nie dodawać jeszcze przypraw) na odrobinę oliwy, dodać pieprz cytrynowy, Warzywko, skropić cytryną albo limonką, posypać pieprzem i, jeśli ktoś lubi, przyprawą gyros. Robić do uznania, zalezy jak lubicie mięso, ja robię na miękko, lekko podsmażone - upewnijcie się, że przyprawy dodaliście obustronnie. Zdjąć mięso z patelni, odstawić, odcedzić od tłuszczu.

Cebulę pokroić w paski i wrzucić na chwilę na patelnię w oliwie (najlepiej z orzeszków ziemnych albo bazyliowej). Jak będzie miękka to wrzucić do blendera razem z pokrojoną gruszką i dokładnie zmiksować. Dodać świeżego, pokrojonego tymianku, zmiksować jeszcze raz, dodać pieprz cytrynowy, bazylię (przyprawa lub świeża), jak ktoś ma to można dodać odrobinę sosu curry (małą łyżeczkę max), ale nie trzeba - skropić limonką lub cytryną. Powinno mieć to różowawy odcieć - wrzucić do WOKa albo na patelnię, niech trochę zblednie i się wszystko osadzi i zmiesza pod temperaturą.

Makaron rurki ugotować jak wolicie (ja robię al dente) i wrzucić do sosu razem z kurczakiem. Dodać kozi ser na wierzch, jak macie świeżą bazylię i tymianek to też na wierzch połóżcie. Smacznego ;)

Możecie dodawać własne składniki i przyprawy, nie jestem pro kucharzem, po prostu lubię bawić się smakami i nawet mi to wychodzi :)

Smacznego!
Arysto
03.03.2016
A, zapomniałem - granat na końcu. Zawsze na końcu. Dobrze jest go obrać :)
Neurotyk
03.03.2016
Ja lubię ciepłe mleko od krowy, takie swierze. Moja świętej pamięci Babcia doiła krowę wieczorem, a ja piłem w kubku cieplutkie, pachnące mleczko. co za wspomnienia. Lepsze aniżeli pizza, czyli jedzenie dla biedoty. Mleko prosto od krowy jest napojem lepszym od coca coli, nawet pepsi nie umywa się do mleczka. Jeżeli mamy zimne mleczko, ja proponuję podgrzać je w garnuszku, ale nie doprowadzając do gotowania! Broń Boże! I jeszcze — absolutnie nie podgrzewajmy na gazie, ani płycie indukcyjnej, tylko na zwykłym piecu kaflowym, ewentualnie z cegły szamotowej, a jako paliwa używajmy drzewa z lasu, sezonowanego, i najlepiej jak drzewo ścinał dziadek wespół z wnukiem, wtedy wszystko jest takie cieplutkie, piecyk, mleczko, atmosfera... Ach ten ogień i krowy. Z krowy można też zrobić pyszny stek, ale to już w następnej lekcji gotowania ode mnie :)
Arysto
03.03.2016
Pizza jedzeniem dla biedoty?
Wyczuwam słabe prowo.
Neurotyk
03.03.2016
Pizza — włoska strawa dla najbiedniejszych.
Anonim
03.03.2016
podobnie jak mleko od krowy w Polsce
pizza w Polsce nie jest dla biedoty, ponieważ polska biedota nijak sie ma do włoskiej biedoty
Arysto
03.03.2016
Cóż, to samo mówili kiedyś o burgerach, ale raczej nie widzę, by każdy mógł wbić na dobrego bugsa :)
Znajcie czasy, znajcie miarę, znajcie kontekst.
Neurotyk
03.03.2016
Uważam, że bogatszy człowiek to ten, który wypasie krowę na łące, wyjmie łajno z chlewa, zagada co wieczór do krowy, nazwie ją imieniem, wydoi, narąbie drwa na opał i podgrzeje mleczko siedząc w kufajce dziadka, aniżeli konsument pizzy za 20 zł. niech i będzie wypasiona pizza za 40.
Arysto
03.03.2016
A dla mnie to, że kogoś stać, nie czyni z tej osoby bogatej, tak samo jak nie czyni z niej osoby BIEDNEJ, bo je sobie pizzę.

Bogactwo nie mierzy się jedynie miarą pieniądza, ale plz, nazywać biedakami ludzi, którzy jedzą pizzę jest słabe, jeszcze w kontekście krowiej i nazywania bogatym człowiekiem, który ma krowę - jakby to był wyznacznik bogactwa. I nie wciskaj mi rzewnych historii o krowie i gadaniu do niej imieniem, bo jestem chłopakiem ze wsi - krowę doiłem, o krowy dbałem, kury, świnie, kuce i konie, psy, koty i całą resztę. Znam się na rzeczy - znam dwie strony medalu.

Vampircia
05.03.2016
Dopiero teraz zauważyłam tę dyskusję o jedzeniu dla biedoty. Wiele potraw, które kiedyś jadała głównie biedota, teraz można dostać w szykownych restauracjach. Np. żabie udka. Skąd się w ogóle wzięło to danie? Ano stąd, że ludzie nie mieli czego jeść, więc łapali żaby. Co do pizzy, to jest to bardzo prosta potrawa, we Włoszech bardzo powszechna. Niestety wiele składników, które się w pizzy wykorzystuje nie jest produkowanych w Polsce, więc siłą rzeczy nie każdego na nie stać. Do prawdziwej pizzy wykorzystuje się mozzarellę z bawolego mleka, a ona tania u nas nie jest. I w niewielu restauracjach można ją spotkać.
Sky300
05.03.2016
Ja uwielbiam gotować chociaż nie robię tego często :P
Najczęściej przygotowuje włoskie burgery. Są smaczne, niekaloryczne i łatwo je przygotować :D
Neurotyk
05.03.2016
Jeżeli już posmakowaliście świeżego mleka prosto od krowy, to dziś polecam wam stek z krowy, z rancza z Teksasu. Co będę się rozgadywał: google, Wojciech Cejrowski, Boso – Teksas i szukajta tam odcinka o stekach, adie!
Nonsferatu
9 miesięcy temu
hop
Ritha
9 miesięcy temu
O proszę :)
Nonsferatu zawsze pomocny :)
Nasraj mi jeszcze ze trzy jedynki jak juz sue zalogowałeś.
Ritha
9 miesięcy temu
Przelogowałeś*
Nonsferatu
9 miesięcy temu
a po co te nerwy? w życiu jedynek ci nie wstawiałem, ale jak tak pragniesz to mogę.
Nonsferatu
9 miesięcy temu
tylko pragnę zauważyć, że wszystkim zwracacie uwagę za dublowanie wątków... żenada
Ritha
9 miesięcy temu
Podaje tylko pomysly na upuszczenie jadu w moim kuerunku, który ewodentnie masz nagromadzony. Nie gromadz tego, prosta droga do wrzodów.
Nonsferatu
9 miesięcy temu
czuję się wspaniale i nie zmieniaj tematu, bo to nie ja zacząłem
Ritha
9 miesięcy temu
Szukałam wątków w tej tematyce, nie znalazłam, mój błąd.
Nonsferatu
9 miesięcy temu
i tak potrzeba było rozmawiać, a nie wyżywać się
Nonsferatu
9 miesięcy temu
a może inni też nie znajdują ? i zakładają nowe
Nuncjusz
9 miesięcy temu
Spokój
Co się stało się nie odstanie. Ryta przynajmniej zrobiła go porządnie
Mój błąd, że sam nie poszukałem
Ritha
9 miesięcy temu
Przeszukałam cale, widocznie jestem ślepa. Nonsferatu zglos do usuniecia tamten, umotywuj i po kłopocie ;)
Nonsferatu
9 miesięcy temu
o proszę jaka kultura w słowach Nuncjusza
Nuncjusz
9 miesięcy temu
Lepiej jakby te odkopane zgłosił

Bo jeszcze mnie nie wkurwiłeś szmyclu
Nonsferatu
9 miesięcy temu
Ritha mnie to lata, ale bądźmy obiektywni... ja nie zakładałem i nie będę zakladać
Nonsferatu
9 miesięcy temu
Nuncjuszu i nie będziesz mieć tej satysfakcji. Jedynym zgłaszającym jesteś ty, więc zrób jak uważasz
Ritha
9 miesięcy temu
Punkt dla Ciebie Nonsferatu, wykazales sie dzis, bije Ci brawo.
Nie zeszczaj się ze szczescia :D

Nie ma sensu ciagnac tej dyskusji.
Nonsferatu
9 miesięcy temu
smacznego życia wam życzę na Nowy Rok
Nonsferatu
9 miesięcy temu
Ritho wzajemnie z tym szczaniem:D
Ritha
9 miesięcy temu
Sikałam niedawno, bez obaw.
Nuncjusz
9 miesięcy temu
Niestety, nie zgłoszę, bo raz
nie chce mi się, świat się z tego tytułu nie zawalił
a dwa, byłbym nie w porządku, bo sam Rithę do tego namaiałem, nie sprawdziwszy wprzódy

Nonsferatu, buraku, od razu widać, że w tym wypadku zależy ci na robieniu burdelu a nie porządku
Jakby ci zależało na porządku, to zgłosiłbyś ten wątek, a nie robił gównoburzę
Nuncjusz
9 miesięcy temu
w sumie, to raczej ciebie razem z tymi wątkami zgłoszę do admina
Nonsferatu
9 miesięcy temu
spokojnie stróżu prawa, nikt tu nie robi gównoburzy
Nuncjusz
9 miesięcy temu
Nie tobie to oceniać
Nonsferatu
9 miesięcy temu
śmieszny jesteś... mam takie same prawa jak ty
Ritha
9 miesięcy temu
Nie denerwuj się, Nun, nie ma sensu.
Nonsferwtu ma parę kamyczków w bucikach i go trochę gniecie, ale to jego problem.
Rozejdzmy sie, nim zrobi się wielka awwntura.
Nonsferatu
9 miesięcy temu
lepiej wrzuć dobry przepis na kapustę
Nonsferatu
9 miesięcy temu
Ritha ale sama powiedz... kto tutaj zawinił?
Nonsferatu
9 miesięcy temu
baj
Nuncjusz
9 miesięcy temu
Wszyscy po trochu
Nuncjusz
9 miesięcy temu
Baj
Ritha
9 miesięcy temu
Zalozylam ladny wątek, z ladnym przepisem, zrobilam to po kilkukrotnych rozmowach na pitoleniu, przeszukalam forum (nie bylo takiego na kilkunastu pierwszych stronach forum - widocznie komorka nie wyswietla mi dalszych, badz zle slowa w wyszukiwarke wpisywalam) i w wyniku powyzszego sa trzy watki dotyczace jedzenia, w tym.heden nowiuski.
Nie czuje sue winna, ale jesli zasluzylam na lincz, to zaloze wlosienice i wieczor spedze kleczac na grochu.
Pojde do spowiedzi.
Zrezygnuje z kolacji.
Bijac sie w piers odmowie dziesiatke rozanca.
Wtedy moze odkupie grzech.



Jestes zalosnym pajacykiem :D
Szcześliwego Nowego.
Pozdrawim
Nuncjusz
9 miesięcy temu
Wejdź w pitolenie :)
Nonsferatu
9 miesięcy temu
właśnie to ty jesteś żałosna i już zakończ to ujadanie, bo ja już skończyłem laleczko
Ritha
9 miesięcy temu
Buziaczki ślę :*
Nuncjusz
9 miesięcy temu
Ongi, jak byłem w kryzysie finansowym, wyszykowałem takie danie

Zrobiłem coś w stylu czipsów ziemniaczanych, ale z obierków
Obrane ziemniaki zostały wykorzystane inaczej, a dokładnie umyte obierki z ziemniaków, usmażyłem w głębokim tłuszczu, podobnie jak frytki
Wyszły w miarę jadalne. Raczej nie polecam, aczkolwiek, komuś może się przydać :)
Ritha
9 miesięcy temu
O dżizas...

Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji