kołysanka na dobranoc

jak statki rozbijamy napływ

tworzymy falę

nie nie patrzymy w oczy

to niewygodne zaglądać do luster

szybko zanieś mnie

nawet w kawałkach i sprzedaj

na czarnym rynku mam dobrą cenę

 

spójrz nadciągają owacje

w szale radości striptiz dla ubogich

ktoś bez majtek tańczy kankana

i pali trawę

w rozpalonych dłoniach pęka szkło

 

teraz można się chwalić

do porzygania

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 30

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    przyjaciółko - to było piękne, lecz nie oceniam, niech inny zrobią.
  • betti 8 miesięcy temu
    Dlaczego nie? Możesz nawet z innych nicków, mi to nie przeszkadza.

    Miłego wieczoru.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti już powinnaś dawno wiedzieć, że AHopeS jest jedna, nie potrzebuje innych nicków, aby się ukrywać. Dla mnie to dziecinada.
    Nie dam oceny, bo nigdy cię nie oceniałam. Powinnaś sama znać swoją wartość.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S a skąd myśl, że mogę nie znać? Wolałabym, żebyś merytorycznie się wypowiadała, ale jeżeli nie potrafisz - zrozumiem.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti ten kto chce to cię oceni, ja nie mam powodu aby dać 1 ani dać 5 bo jak to kiedyś określiłaś " mniej niż zero" pamiętasz? dlatego brak oceny.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S skoro tak określiłam, widocznie tworzyłaś chłam, a to nie moja przecież wina, prawda?

    Nie wiem dlaczego tutaj spamujesz, nie ma nikogo na pitoleniu?
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti "
    "betti pół roku temu
    Bełkot trzeźwego szaleńca, a może tylko wielkie upośledzenie umysłowe, co zresztą na jedno wychodzi... To nawet na jedną gwiazdę nie zasługuje, to mniej niż zero... "
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S no i co w związku z tym? Poprawiłaś swoje pisanie?
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti Nie. Nie mam powodu do tego.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S fakt, tutaj nie musisz...
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti Bo nie muszę. Musi koło Rusi... a ja jestem daleko od niej. ;) dobranoc miła. śpij spokojnie. buźka :*
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S śpij dobrze, literatko!
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti upojnej mocy moja poetko :*
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S ale czy ty zaśniesz, przecież to ''mniej niż zero'' tak boli... straszne.
  • Marek Adam Grabowski 8 miesięcy temu
    A. Hope.S Mógłbyś dać linka, lub przynajmniej nazwę tego utworu, który Betti zjechała.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti jak widać z sennością nie mam problemów, bo strasznie zanudzasz. Pytanie jest, czy ty potrafisz. Jedynie co mnie boli, to... w sumie nic.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    Marek Adam Grabowski Kto chce ten znajdzie, trudno nie jest.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S masz cienkie opinie, nie tylko ode mnie. Innych też za to znienawidziłaś?
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti jak widać mać cieńsza ode mnie.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S i czym się tu obrażać? Tu trzeba wziąć się porządnie za siebie i pracować, jeżeli ma się ambicje wchodzić na portal literacki.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti czy ja się obraziłam przyjaciółko? Ja publikuje dalej, o tym każdy przecież wie.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S i co z tego, że publikujesz, jak to nie ma żadnej wartości? Z czego tu się cieszyć, z błędów?
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti na błędach człowiek uczy się całe życie.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S to czemu ty się nie uczysz, tylko obrażasz?
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti Halloooooo? czy ktoś mi może powiedzieć na kogo jestem obrażona?
    Miło mi, że przypisujesz mi swój stan. Nie miałam zamiaru cię obrazić, ale ty fochasz się o wszystko. nawet o to, że napisałam kom,ale oceny nie wystawiłam. Takie jest życie. Kto cię ceni, ten doceni.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S jakby to ci powiedzieć... oceny, to mnie tutaj w ogóle nie obchodzą, bo kto daje? Osoby takie jak ty, które zielonego pojęcia nie mają o sztuce pisania, bo pisanie jest sztuką, choć niektórzy myślą, że wystarczy chcieć. Dlatego tyle w twoich publikacjach podstawowych błędów. To by nawet nie dziwiło, gdybyś miała piętnaście lat i zaczynała... ale jesteś dużo starsza, więc szokuje, że nie wstydzisz się wstawiać tekstów tak bardzo słabych.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti przyjaciółko, ja nie daję ocen, a jak daję to tylko gdzie tekst mi sie podoba,
    A nie mam piętnastu lat?
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S co ty mi o tych durnych ocenach, kiedy ja ci o treści twoich dzieł. Niedopracowanych, z rażącymi błędami. Na to patrz zamiast tu siedzieć.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti a kogo obchodzą moje kiedy dyskusja jest pod twoim?
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S ale ty nie masz zielonego pojęcia o czym ten wiersz, więc ja nawet nie wiem po coś tu przylazła, chyba tylko wylać gorzkie żale, a te dotyczą twoich ''dzieł'', które komentowałam jako słabiznę, bo tym są w istocie.
    Czy ty się merytorycznie chociaż w jednym komentarzu wypowiedziałaś o moim wierszu?
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti przecztałam, napisałam, pochwaliłam, oceny nie dałam. Spekulujesz że mam inne nicky, oburzyłaś się, że nie wstawiłam ci nawet jedynki. Podałam ci jedyni ile twój tekst dla mnie znaczy, a ty zaczynasz o mojej twórczości i ile mam lat.
    Przeczytaj to jutro rano , wtedy logicznie przejrzysz na oczy.
    odezwij się, kiedy to zauważysz. na dzisiaj RIP przyjaciółko.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S aha, przeczytałaś - pochwaliłaś. Czyli, nie było ciebie tutaj, bo mi taka ''opinia'' do niczego nie jest potrzebna.
    Spokojnej nocy.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti powinnaś docenić, a nie zgnoić. Nie mój problem, lecz twój.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S mi nie zależy na chwaleniu, tylko na rzetelnej opinii. Ty takiej dać nie potrafisz. Nie mój problem, lecz twój.
  • A. Hope.S 8 miesięcy temu
    betti Dałam, jednak nie potrafisz jej przyjąć do świadomości.
  • betti 8 miesięcy temu
    A. Hope.S a gdzie ona, bo nie mogę znaleźć?
  • menoman 8 miesięcy temu
    betti Pan Bóg patrzy.
  • menoman 8 miesięcy temu
    betti Pan Bóg patrzy i bardzo jest niezadowolony. Po co te uszczypliwosci? A co z przykazaniem, by kochać bliźniego? Zapomniane? Internet rozgrzesza? Pan Bóg nie widzi?
  • miladysrady 8 miesięcy temu
    forbid_den - kolejne multikonto zenobiusza.
  • betti 8 miesięcy temu
    miladysrady to twoje kolejne...
  • miladysrady 8 miesięcy temu
    Mnie też wsadź do pieca, bo jestem klonem Bogumiłowym i noszę różowe klapki.
  • Jacom JacaM 8 miesięcy temu
    Ostatni wers jest zbędny
  • Jacom JacaM 8 miesięcy temu
    Hm...i pierwsze dwa też
    Bez pierwszych dwóch i bez ostatniego. Tak to czytam
  • betti 8 miesięcy temu
    Tak ci się tylko wydaje, Jacom. Wiem, co piszę.

    Dziękuję za komentarz.
  • Jacom JacaM 8 miesięcy temu
    betti :-):-):-):-):-)
  • betti 8 miesięcy temu
    Jacom JacaM że co?
  • miladysrady 8 miesięcy temu
    betti multikonto Bogumił. Precz.
  • Aisak 8 miesięcy temu
    Inni też wiedzą, co piszą, więc po co ich poprawiasz?
  • betti 8 miesięcy temu
    Jak zawsze merytorycznie o utworze... Poprawiam tylko błędy w sztuce pisarskiej, bo to trzeba umieć, uczyć się. Dorwać się do klawiatury byle głupek potrafi, ale napisać wiersz, to trochę więcej niż nauczyć się jedynie dobrze pluć.
  • Marek Adam Grabowski 8 miesięcy temu
    Pierwszy wers kończyć na "fale", a drugi na "Falę"; dla mnie to zbędne powtórzenie. Niemniej jednak dalsza część jest bardzo ładna. To nie jest twój typowy wiersz; ma nawet kropelkę turpizmu. 5
  • betti 8 miesięcy temu
    Szukam cały czas w głowie czegoś zastępczego do pierwszej fali, jak znajdę poprawię, bo i mi przeszkadza.
    Dziękuję za komentarz, Marku.
  • Marek Adam Grabowski 8 miesięcy temu
    betti Może "bałwan"; chociaż nie wiem, czy to się będzie dobrze wpasowywało w szyk zdania?
  • betti 8 miesięcy temu
    Marku niekoniecznie, chociaż uśmiecham się czytając tę propozycję... bo kusząca.
  • Aisak 8 miesięcy temu
    Jest różnica między narzucaniem swojego zdania, a poprawianiem tekstu.
    U ciebie zawsze jest narzucanie i wielka obraza majestatu, kiedy ktoś nie ma ochoty skorzytstać z rady ałtorytetu.
  • betti 8 miesięcy temu
    To się nazywa krytyka. Wchodzi się pod wiersz, pisze się komentarz wg swojej wiedzy i zapisuje spostrzeżenia. Kto chce skorzysta, kto nie chce, może podziękować i po sprawie. Obrażać się nie ma na co.
  • Zaciekawiony 8 miesięcy temu
    Nierówny, jakby pierwsza część i druga pochodziły z różnych wierszy.
  • betti 8 miesięcy temu
    Ależ skąd druga jest dopełnieniem pierwszej.
  • Tom Bordo 8 miesięcy temu
    Piątka, Betti
  • betti 8 miesięcy temu
    Dziękuję, Tomku.
  • TrzeciaRano 8 miesięcy temu
    betti dlaczego nie zapytasz o czym jest ten wiersz?
  • Kastor 8 miesięcy temu
    Ode mnie kolejna piątka.
  • betti 8 miesięcy temu
    Dziękuję, Kastor.
  • TrzeciaRano 8 miesięcy temu
    betti dlaczego nie zapytasz o csyk jest ten wiersz?
  • menoman 8 miesięcy temu
    Bogumił, wiadomo.
  • menoman 8 miesięcy temu
    TrzeciaRano ważne że Bogumił pochwalił.
  • miladysrady 8 miesięcy temu
    betti "dziękuję kastor" - w domyśle: dziękuję Bogumił, Ciekawy 1, manomen, zenobiusz, betti.
    Dziękuję wam, dobre duchy.
    Idiotyzmy.
  • betti 8 miesięcy temu
    TrzeciaRano o czy jest ten wiersz?
  • betti 8 miesięcy temu
    I Krystyna, i yanko znowu macie problem?
  • iNick 8 miesięcy temu
    Ty chyba urojenia, trochę wyobraźni sobie dokup babo.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    I cóż my tu mamy? :D :D :D
    Zaczyna się od motywu marynistycznego. Podmiotka i adresat/adresatka sądzą, że są.... "Jak głaz bodzący morze, reduta Ordona." :)))))))))))))))))))
    Uściślijmy, bo będzie krzyk: jak statki rozbijające napływ i tworzące falę. Falę, która zapewne miała zakryć, utopić to wezbranie prymitywów, prostacko odreagowujących zniknięcie, czyli sprzedaż podmiotu na czarnym rynku. Czemu czarny rynek, czyli obrót nielegalnymi towarami i usługami? Rozbijanie napływu i tworzenie fali jest nielegalne w świecie zobrazowanym w cząstce drugiej. Kto więc kupi te rozbite, ale nadal jakże cenne, fragmenty podmiotu/statku? Bardzo interesujące pytanie, niemal Hamletowskie. W świecie grafomanii oczywiście :D
    Mniejsza, podmiotka widzi się jako wartość nad wartościami, która marność nad marnościami (ble, ble... kankan bez bielizny:) chciała rozbić, a tu ten/ta wspólnik/wspólniczka od tworzenia fali, chyba nie podołałł/a, stąd prośba o sprzedaż i niezaglądanie wzajemne do luster. Bo lustro nie kłamie, przecież :D
    Btw, za komuny, kiedy obowiązywała wszystkich służba wojskowa, kotom, czyli świeżakom, organizowano falę – systematyczne znęcanie się. Wypisz, wymaluj, między tą falą a falą z drugiego wersu widzę duże podobieństwo.
    Bo tekst jest o działalności na portalu, o przeciwstawianiu wartości (reprezentowanych przez podmiotkę i adresata, którego się prosi o rozbicie i sprzedaż) niskim antywartościom rozpustnego plebsu. :D
    Do porzygu będziecie się wzajemnie chwalić – oto puenta. I malutka nadzieja, gdzieś wepchnięta pod nią: jak zasnę, jak zamknę oczy, wasze dopiero się otworzą :D

    No cóż, megalomania, patosik roli i kontrast językowego obrazowania... ale może i nie, w końcu tworzenie takiej wojskowej fali na portalu amatorskim uzasadnia obecność majtorów, porzygu, teatrzyku dla ubogich. Przypisywanie sobie godności i pozbawianie jej innych... to klasyka wyjątkowo niskiej hipokryzji.
    Rozrzut motywów imponujący. A czegóż tu nie ma? Skupienia się na motywie przewodnim. Wyliczanka imponująca: od statku po kankan. Moja rada: bardziej przemyśleć użyte środki językowe, wybrać dwa, góra trzy dominujące i na nich budowac przekaz.

    Zapis: orzeczomania, co wers to zdanko z czasownikiem. Brak umiejętności rozpisania frazy = brak talentu. Siekane toto jest z nienawiścią jak żylaste mięcho.
    Tytuł wyjątkowo nietrafny. Brak melodyjności, rytmu. Nawet antykołysanka winna go mieć.
    Tekst w dolnych stanach średnich, dla mnie jak parodia w kontekście działań alter ego rzeczywistego podmiotu.
    Boli, jak traci się rangę. Atak zamiast rzeczywistej oceny swoich poczynań, jakie to... prymitywne.

    2.
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    Bełkot pseudospecjalisty od siedmiu boleści.
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    5.
  • betti 8 miesięcy temu
    Ciekawy1, dziękuję.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Zamiast machania złamanym kijaszkiem sam rozbierz ten tekst, specjalisto od TWA :D
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    konfiguracja to co zrobiłeś, to nie jest żadna rzeczowa analiza, ale zwykłe wodolejstwo, połączone w dodatku z manipulacją, nadinterpretacją i zwykłym niezrozumieniem tekstu wiersza. I z czego tu być dumny, skoro strzeliłeś sobie w kolano aż zahuczało.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Ciekawy1 - być może, być może... ale wiesz, ze mnie mega niedowiarek wobec ogólników, Ty, weź i mi pokaż jak fachowa analiza i interpretacja tej "kołysanki na dobranoc" ma wyglądać, okey?
    Chętnie przyznam się do swoich wad, bo ciekawość mnie rozpiera: czemu dałeś jej najwyższą notę?
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    konfiguracja a choćby za celne użycie metafor których ty do końca albo wcale nie zrozumiałeś co oznacza że są wieloznaczne w interpretacji. A czym bardziej wieloznaczna metafora tym wiersz bardziej mi się podoba. Poza tym żeby właściwie zrozumieć znacZenie analogii/ metafor powinno się brać pod uwagę kontekst ogólny i być może okoliczności powstania utworu.
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    konfiguracja to elementarz znany każdemu uczniowi gimnazjum. Nie jakaś wiedza tajemna. Przed przystąpieniem do analizy utworu poznaje się najpierw epokę w której autor tworzył, jego biografię, poglądy społeczno - polityczne, upodobania. To ułatwia. A ty walisz po omacku w dodatku ex cathedra i oczekujesz oklasków.
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    I się okazuje że to ty machasz złamanym kijem na oślep.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Ciekawy1, może Ciekawy2 da radę znaleźć wady w mojej opinii :D
    Primo, jeśli betti wpięła metafory wieloznaczne, to czemu moja ich interpretacja, w dodatku ze wskazaniem rozbudowanego kontekstu, ma błędy? Okoliczności i geneza, sytuacja na portalu, też wskazane.

    Secundo, żartujesz, prawda? :D
    Epoka? Biografia? Poglądy? Awansowałeś betti do miana klasyka? Mam jak w podręczniku do polskiego tworzyć biogram i zderzać z zawartością "kołysanki (sic!) na dobranoc? Nie zasługuje, a poza tym, nie obchodzi mnie jej biografia. Wystarczą poglądy i umiejętności prezentowane na Opowi.

    Tertio, nadal nie uzasadniłeś swojej oceny. Gdzie ten kontekst, poglądy, biografia, gdzie analiza i interpretacja poza wyznaniem, że lubisz wieloznaczność metafor?

    I kto, i czym tu macha? :D
    Postaraj się, jak na razie zarzucając mi totalną nieudolność w krytyce, sam nie popisałeś się niczym od siebie wobec tego konkretnego tekstu.
    Cienki Bolek z Ciebie xD
  • betti 8 miesięcy temu
    Ty też się nie popisałaś, więc przyganiał kocioł garnkowi.... dobre!
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    konfiguracja dobra, Betti jest tu już klasykiem. Nie znasz kontekstu to interpretacja metafor jest chybiona to proste i logiczne. Dziwi tylko twoja pycha. Pytałeś dlaczego piątkę? O metaforach już wiesz, za delikatne ujęcie trudnego tematu to dwa, za temat, który mnie poruszył to trzy i wreszcie za ogólne wrażenia estetyczne.
  • Zaciekawiony 8 miesięcy temu
    Ciekawy1 W takim razie ciekaw jestem w jakiej epoce literackiej tworzy Betti. Już ją kiedyś o to pytałem, to mi odpisała na odczepnego, że ja tkwię w średniowieczu.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Zaciekawiony, betti pisze w nieśmiertelnej, wiecznie zywej epoce grafomanii :D

    Ciekawy1, ogólniki,ogólniki... jaki konkretnie to temat i co sprawiło (warsztat), że poruszył? Kankan bez majtek i porzyg - taa estetyzm do potęgi. :D
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    konfiguracja na twoje opinie wierszy Betti ma wpływ zle maskowane zacietrzewienie personalne, które próbujesz maskować pod słowotokiem.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Ciekawy1 - ogarniasz temat? Rozmawiamy o umiejętności analizy i interpretacji konkretnego tekstu. Nie potrafisz, więc kijaszek schowaj :D
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    konfiguracja
    jak statki rozbijamy napływ
    tworzymy falę

    Gdy płyniemy przez ocean życia bez przerwy zderzamy się z falami głupoty, pustoty, chamstwa, prostactwa, bezmyślności, ignorancji, draństwa, to wszystko próbuje nas stłamsić, zatrzymać, zawrócić, ale to my jako jednostki silne, indywidualiści, osoby z charakterem wbrew durniom, wulgarnym kurewkom wyznaczamy kierunki myślenia, nie zbaczamy z drogi którą podążamy. To my tworzymy falę, a nie prymitywy, które nas otaczają ze wszystkich stron.

    Dalej sobie sam analizuj.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Ciekawy1 - to próba interpretacji a nie analizy, w dodatku interpretacji chybionej. Autorka twierdzi, że statki można zastąpić bałwanami, przy okazji podając ich mało chwalebne synonimy, zejdź niżej, znajdziesz. :D
  • betti 8 miesięcy temu
    O rany, o czyim to wierszu? Bo ja nie o tym...
  • akwamen 8 miesięcy temu
    I co niby ja mialem napisać ten koment?! A po ki h... no ten tego! hi, hi, hi
  • betti 8 miesięcy temu
    akwamenek gdzie ty, toż tu jedna jest ''wyrocznia'', która niewiele czai z tekstu, ale wykazać się musi... szkoda, że nie na temat, bo wiersz prosty, chyba.
  • akwamen 8 miesięcy temu
    betti refluksja balejażowa mnie posądziła o charytatywność... ha, ha
  • betti 8 miesięcy temu
    akwamenek nie płacz, pomyliła się, bywa.
  • akwamen 8 miesięcy temu
    betti idę z tej żalości i nie wiem, kiedy wrócę....
    ale wrócę ;)
  • betti 8 miesięcy temu
    akwamenek, będę czekała... hahaha
  • akwamen 8 miesięcy temu
    betti nie czekaj...
  • betti 8 miesięcy temu
    Nie mogę się już śmiać, brzuch mnie boli... możesz odejść.
  • akwamen 8 miesięcy temu
    betti już cię boli?! Ech, ta starość i dolegliwości... Pamiiętasz czasy, kiedy jeszcze nic cię nie bolało? Ale przynajmniej wiesz, że jak boli to żyjesz.
    Tak zrobię, pójdę już bo sie rozsypiesz i inni nie będą mieli z ciebie uciechy :)
  • betti 8 miesięcy temu
    akwamenek tak, pilnuj mnie i dbaj o mnie... hahaha
  • akwamen 8 miesięcy temu
    betti inni się tobą zajmą.
  • betti 8 miesięcy temu
    akwamenek, a co teraz gregor będzie miał dyżur?
  • Aisak 8 miesięcy temu
    Jeju!!!
    Ciekawość mnie zżera, kim jest konfiguracja?
    !!!
  • betti 8 miesięcy temu
    Aisak, ja myślę, że twoja koleżanka, bo tyle samo co ty rozumie z tekstu...
  • Aisak 8 miesięcy temu
    Przecież, ile osób, tyle interpretacji.
    Ty tak naprawdę nigdy nie zinterpretowałaś żadnego wiersza.

    Wszyscy, którzy mają przeciwne zdanie od twojego są be i fuj.
    Typowe.

    Hahahaha
  • Aisak 8 miesięcy temu
    Zostawiłam dwudziestą piątą ocenę.
  • betti 8 miesięcy temu
    Dziękuję.
  • iNick 8 miesięcy temu
    yanko Cię nie prześladuje z anonimów a iNicka znasz, więc nie tego, że coś... Tak Cię lubią wszyscy, tylko nie chcą wprost z kont na których publikują. Ochrzaniaj zwracając się do konkretnych nicków.
  • betti 8 miesięcy temu
    yanko nie udawaj proszę, bo z krystyną przechodzicie samych siebie... ale mi to lotto.
  • iNick 8 miesięcy temu
    betti, Myśl, co chcesz, mi by się chciało, mam za dużo problemów w realu, żeby się skupiać na kreowaniu światów wirtualnych, tylko Cie poinformowałem zgodnie ze stanem faktycznym, co innego Cię obserwować, co innego atakować, tego mi się nie chce robić, co mam wygarniać, to wygarniam, jako ja.
  • iNick 8 miesięcy temu
    PS, jak napisałem wcześniej, uwierz że tak Cię lubią.
  • betti 8 miesięcy temu
    A co mnie obchodzi, kto mnie lubi czy nie? Może czegoś nie wiem i to portal towarzyski?
  • menoman 8 miesięcy temu
    Szkoda że nie jesteś kurą. Byłabyś pożyteczna. Znosiłabyś jajka, ludzie by byli szczęśliwi.
  • betti 8 miesięcy temu
    menoman przecież są szczęśliwi, wystarczy, że poczytają bzdety, które piszesz.
  • sensol 8 miesięcy temu
    nie zachwyca
  • betti 8 miesięcy temu
    nie dziwię się
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Taa... klasyka becinego uniku. :D
    Okey, niech będzie, że nie rozumiem, ale jeśli chcesz, by traktowano ciebie i twoje pisanie na serio, wskaż błędy w odczycie, rozpraw się z zarzutami postawionymi w analizie (2. i 3. akapit mojej krytyki), a nie jak dziecko: nie, bo nie :D.
    Stać cię na to? Betti, wers po wersie. Potrafisz zinterpretować swoje dzieło?
  • betti 8 miesięcy temu
    Ja się nie mam z czym rozprawiać, bo z czym? Z bełkotem? Z niewiedzą i ignorancją?

    Nie potrafisz czytać wierszy, wchodzić w treść.. to nie moja wina.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    To tylko twoje roszczeniowe życzenie, betti :D
    Czyl.., nie potrafisz dokonać analizy i interpretacji swojego tekstu. Albo nie możesz, bo musiałabyś przyznać mi rację.
    Ot, bidulka.
  • betti 8 miesięcy temu
    Marzysz... że umiesz krytykować, marzysz, że rozumiesz poezję... a teraz ubolewasz, że nie zrozumiałaś, wyszłaś na kretynkę i żądasz ode mnie pomocy.

    Idź pod inny, napisz komentarz, a ja ci powiem, czy masz rację. Spróbuj wejść w treść. Tylko to ma być wiersz,pod którym nie ma żadnego komentarza. Pokażę ci, ile masz wiedzy...
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    :D Boisz się treści własnego tekstu, podjęcia dyskusji nad formą. Tchórz.
  • betti 8 miesięcy temu
    Ty się nawet boisz z prawdziwego nicku pisać, tylko pod zmienionym... Czemu nie wejdziesz pod inny wiersz, też się boisz?
    Tchórz!
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    :D Tchórzaszku... najpierw sprawdź mą aktywność, potem pisz, specjalistko od kuchennych romansów i gównoburz.
    A czemu podważasz prawdziwość mego nicku? Taki ładny przecież :D
  • betti 8 miesięcy temu
    Bardzo ładny, eka. A ty bardzo odważna, jak zawsze zresztą...
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    :D Tak, jak zwykle negatywną krytykę tłumaczysz sobie ad personam.
    I łykasz bez problemu pozytywną z kręgu tych, z którymi jesteś w komitywie.
    Rób tak dalej, do poezji nigdy nie doskoczysz.
  • betti 8 miesięcy temu
    Ty się martw o siebie. To ciebie chwalą za każde gówno, więc doszłaś do bełkotu, ale to piękny wszak bełkot, tak mówią...
    W treść nigdy nie potrafiłaś wejść, zawsze jak ślepy o kolorach, ale ja to lubię... Pamiętasz jak chwaliłaś koleżanki grafomanię, wszyscy ryczeli ze śmiechu... poza tobą. Ty byłaś zachwycona, bo to koleżanka pisała.
    A pamiętasz, jak gnębiłaś Stellę, bo świetnie pisała? Odeszła, jak dużo ludzi... Nie budzisz się w nocy z wyrzutami sumienia, że deptałaś ludzi z talentem? Ale chyba nie, skoro do tej pory chwalisz grafomanię...
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Ojej, współczuję kontaktów z tym potworem i niekumatym beztalenciem, masz pecha, betti.
    A gdzie można poczytać wiersze konfiguracji? O czymś nie wiem? :D
  • betti 8 miesięcy temu
    Ja mam pecha, niby dlaczego? Co mnie może bełkot obchodzić?

    ''Zaczyna się od motywu marynistycznego. Podmiotka i adresat/adresatka sądzą, że są.... "Jak głaz bodzący morze, reduta Ordona." :)))))))))))))))))))
    Uściślijmy, bo będzie krzyk: jak statki rozbijające napływ i tworzące falę. Falę, która zapewne miała zakryć, utopić to wezbranie prymitywów, prostacko odreagowujących zniknięcie, czyli sprzedaż podmiotu na czarnym rynku. Czemu czarny rynek, czyli obrót nielegalnymi towarami i usługami? Rozbijanie napływu i tworzenie fali jest nielegalne w świecie zobrazowanym w cząstce drugiej. Kto więc kupi te rozbite, ale nadal jakże cenne, fragmenty podmiotu/statku? Bardzo interesujące pytanie, niemal Hamletowskie. W świecie grafomanii oczywiście :D''

    Porównanie do ''Reduty Ordona'' z dupy wyjęte, a dalej jeszcze większy bełkot. Trzeba być półanalfabetą, żeby dojść do takich wniosków.
    Bo wiersz mówi tylko o tym, że ''jak statki rozbijamy napływ'', nie że jesteśmy jak statki, które mają coś rozbić, tworząc falę.

    Czytaj na przyszłość ze zrozumieniem.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    "Bo wiersz mówi tylko o tym, że ''jak statki rozbijamy napływ'', nie że jesteśmy jak statki, które mają coś rozbić, tworząc falę. " - :)))))))))))))))))))))))
    Mistrzostwo w nieporadności.
    Kontynuuj, odniosę się do całości wyjaśnień, jeśli pozwolisz. Późno już.
  • betti 8 miesięcy temu
    A ty nie widzisz różnicy, a gdyby było ''jak bałwany rozbijamy napływ, tworząc falę'' to wtedy bałwany trzeba byłoby sprzedać na czarnym rynku?
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    betti, baławn to duża fala morska, ma siebie samą stwarzać i rozbijać? :D
    Weź, nie żartuj, metafora wymaga logiki, a porównanie metaforyczne tym bardziej.

    "jak statki rozbijamy napływ

    tworzymy falę

    nie nie patrzymy w oczy

    to niewygodne zaglądać do luster

    szybko zanieś mnie

    nawet w kawałkach i sprzedaj

    na czarnym rynku mam dobrą cenę

    spójrz nadciągają owacje

    w szale radości striptiz dla ubogich

    ktoś bez majtek tańczy kankana

    i pali trawę

    w rozpalonych dłoniach pęka szkło

    teraz można się chwalić

    do porzygania"

    Kopiuję dla wygody, łatwiej mieć pod ręką oryginał.
  • betti 8 miesięcy temu
    eka, ty powinnaś na tych komentarzach, zrobić sobie doktorat, nie, habilitację co najmniej. Ja myślę, że wystarczy do tego nawet twój pierwszy komentarz. Możliwe też, że Nobel ci się należy... także nie marnuj szansy, tylko zacznij działać. Twoja wiedza na temat grafomanii jest wyjątkowa, co udowodniłaś pod wierszem Mii, i nie tylko... Ty sobie nie łam głowy moim wierszykiem, bo on dla ciebie za trudny, ty tylko na grafomanii się skup, bo to otworzy przed tobą wszystkie salony... nie tylko te w kraju, ale i zagraniczne.
    Niech ujrzy i doceni ciebie świat, bo z taką wiedzą, to grzech, żebyś na tak nędznym portaliku jak opowi marnowała się.
    Z drugiej jednak strony, czy gdzieś jeszcze jest taka grafomania na szczycie jak tutaj? Ale jak znowu zostaniem modem na ósmym, to tam możesz zrobić sobie grafomański kącik. Zresztą tam większość na wieść o twoim powrocie, pewnie ucieknie, ale dorota ci zostanie i ściągniesz wszystkich z opowi. Podbijecie świat!
    Działaj!
  • betti 8 miesięcy temu
    zostaniesz - korekta
  • betti 8 miesięcy temu
    Mam tu coś jeszcze, specjalnie dla ciebie...

    Synonimy do słowa „bałwan”

    baran,barani łeb,barania głowa,bezmózgowiec,bęcwał,błazen,boże cielę,cap,cep,ciemna masa,ciemniak,ciołek,cymbał,cymbałek,czub,debil,dureń,gamoń,głąb,głupek,głupi,głupie cielę,głupiec,głupol,idiota,imbecyl,kapuściana głowa,kapuściany łeb,kiep,kołek,kretyn,kurzy móżdżek,marynowane cielę,matoł,matołek,młot,muł,osioł,oszołom,ośla głowa,ośli łeb,pacan,pajac,palant,patafian,pomyleniec,pomylony,półgłówek,półgłupek,przygłup,przygłupek,ptasi móżdżek,pusta głowa,pusty łeb,szajbus,świr,świrnięty,świrus,tępa głowa,tępak,tępota,tępy łeb,tłuk,tłumok,trep,tuman,wał,wariat,wolnomyśliciel,zakuta pała,zakuty łeb,ciemny żłób,półwariat,psychiczny,psychol,kretynek,kołtun,pusty mózg,cielę,gnój,kanalia,kundel,łachudra,łajza,sobaka,szuja,świnia,ciamajda

    To nie wszystkie, bo jest ich znacznie więcej, ale może wystarczy...
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Potrafisz skorzystać i skopiować treść hasła ze Słownika wyrazów bliskoznacznych, brawo, betti! :D Coś jednak umiesz, a podstawową wiedzę na temat budowania chwytów stylistycznych zawsze możesz zdobyć w szkole wieczorowej dla dorosłych, nawet bez podchodzenia do matury.
    W metaforycznym porównaniu (wers1. i 2.), aby utrzymać sytuacje liryczną (pejzaż z wodą), jedynie napływ możesz ewentualnie zastąpić bałwanami, bo twoja propozycja - jak bałwany rozbijamy napływ/tworzymy fale - jest bezsensownym zabiegiem z pogranicza tautologii.

    To co, ciężko idzie, dopiero rozbieramy początek, a tyle problemów, nawet z budową porównania, ba z jego rozumieniem. Trochę to potrwa, niestety.
    Nie odnoszę się do twoich personalnych ataków (staram się jak mogę nie ulegać prowokacjom), bo magiel mnie brzydzi. Musze jednak uczciwie przyznać, że czarny pijar to twój naturalny żywioł. Wylądujesz na internetowej półce z najgorszym sortem trollów. Kwestia czasu.
  • betti 8 miesięcy temu
    Jaki pejzaż z wodą? Co ma woda do treści? To było tylko porównanie ''jak statki'', a równie dobrze mogłoby być''jak bałwany'', bo metaforycznie trzeba czytać, a nie dosłownie jak to masz w zwyczaju.
  • betti 8 miesięcy temu
    Widzę, że bardzo się przejmujesz, gdzie wyląduję... Na pewno nie tam, gdzie ty i to mnie najbardziej cieszy, że nie znajdę się w g. towarzystwie. Z resztą sobie poradzę, także troska zbyteczna. Zapewniam.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    betti - nie mogłoby, bo z falą i napływem automatycznie kojarzy się bałwan morski, czyli fala.

    Podziwiam swoją cierpliwość. Bez zacietrzewienia przemyśl swoją opcję.
    Będę później, praca czeka.
    Miłego dnia, betti. :D
  • betti 8 miesięcy temu
    Hahahaha
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Tylko nie skonaj do mego powrotu :)))))))))))))
  • betti 8 miesięcy temu
    I pomyśleć, że tak podchodziłaś do wszystkich wierszy... i jeszcze z taką zawiścią ścigałaś. Trzeba tu ściągnąć jakieś moda z ósmego, niech poczyta ''błyskotliwość'' umysłu...
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Betti, skupmy się na wersach, dobrze? :D
    Dwa początkowe informują o podmiocie zbiorowym, jeden z nich porównuje siebie i tego drugiego do statków rozbijających nawał i tworzących falę. Zgadza się? Czy nadal masz zastrzeżenia?
    Opcja z - jak bałwany - nieujęta, opcjonalna, nie powinna podlegać analizie, bo to byt fikcyjny.
    Czas iść dalej.

    "nie nie patrzymy w oczy
    to niewygodne zaglądać do luster"

    Metafora dość wyświechtana: oczy = lustra, no wiesz, powszechnie stosowane powiedzenie: odbijam się w twoich oczach, ale nie w tym leży problem. Od statków nagle przeskakujesz do ócz jak luster, brakuje spójności między wersami, sytuacjami. Gdyby udało ci się znaleźć wspólną cechę oczu oraz statku - byłoby okey.

    Podwójne użycie partykuły nie ma zapewne służyć wzmocnieniu zaprzeczenia, ale stwarza wrażenie taniej efektowności, takie pójście na łatwiznę. Betti, warto by 3. wers przeredagować.

    Co o tym sądzisz?
  • betti 8 miesięcy temu
    Sądzę, że nie powinnaś zajmować się poezją, bo jest to ze szkodą dla piszących. Ludzie, którzy nie rozumieją metafor, mało tego czytają je dosłownie powinni zająć się... szydełkowaniem chociażby.
    Spróbuj, może akurat w tej dziedzinie odniesiesz jakieś sukcesy, ewentualnie możesz jeszcze iść na marsze kod- u. Tam takie ograniczone elementy na pewno się przydadzą.
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    Betti, jaka jest różnica tobą a papierem w rolce?
    Papier się rozwija.

    I to było na tyle, grafomanko.
  • betti 8 miesięcy temu
    To raczej o sobie piszesz, bo przecież nic się nie zmieniło w twojej ocenie poezji od prawie pięciu lat, czyli jak nie rozumiałaś kiedyś, tak do tej pory, przy najmniejszej metaforze stoisz jak cymbał pod ścianą i tworzysz jakieś z d. wyjęte teorie.

    Gdybym była grafomanką, to oceniałabyś mnie znakomicie, wszak tylko taką ''poezję'' preferujesz i w takiej odnosisz sukcesy jako krytyk. Patrz komentarz do wiersza Mii.

    No i to by było na tyle.
  • betti 8 miesięcy temu
    Później jeszcze sprzedać części statku i kupić sobie.. twój tomik poezji. I to jeszcze sprzedać na czarnym rynku, bo nielegalny ten statek, może z emigrantami? To byłoby dobre... a później pić i tańczyć z radości, aż do porzygania...
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    ? ? ?
    :D
  • betti 8 miesięcy temu
    Nie, z narkotykami ten statek, lepiej brzmi i większa kasa, dłużej można pić, tańczyć i rzygać...
  • konfiguracja 8 miesięcy temu
    :D
  • kalaallisut 8 miesięcy temu
    Brzmieniowo i metaforycznie miałaś lepsze więc nie ma co drążyć i wdawać się...moim zdaniem nie ma tu tego czegoś, plus coś mi się gryzie na pewno drugi obraz z pierwszym. Rozumiem wiersz i przesłanie ale nie podoba mi się te zestawienie.
    A co ukrytego dna, wszystko zależy co w jaki sposób jest przekazywane i z jakim uczuciem, jeżeli krytyka zawiera tylko jad i prześmiewczość, wyraża brak szacunku dla odczuć drugiej osoby, a tym sama na siebie sprowadza brak szacunku.
  • betti 8 miesięcy temu
    Nie prosiłam Ciebie o zdanie czy mogę się wdawać, to raczej moja decyzja, a nie Twoja, nie uważasz? Tu się nic nie gryzie, a jeżeli Tobie się gryzie, to nie zrozumiałaś wiersza, a tym samym metafor.
    Pozdrawiam.
  • TrzeciaRano 8 miesięcy temu
    Świetna reakcja na kryryke. Masz za nic czytelników. Kazdy ma prawo do własnej opinii głąbie, a ty nie umiesz zaakceptować czyjegos odmiennego zdania tylko plujesz jadem i piszesz standardowe nie zrozumialas wiersza. Zajrzyj na wiersze kobieta mam nadzieję ze sploniesz ze wstydu jak zobaczysz krytykę swojego wierszyka od prawdziwych poetow.
  • betti 8 miesięcy temu
    TrzeciaRano ty głąbie nawet nie potrafisz niczego napisać, na każdą sugestię kasowałaś swoje wypociny i jeszcze przychodzisz tu i masz czelność coś pisać, kiedy nawet poprawić nie potrafisz.

    Jaki to portal, na którym mam płonąć ze wstydu?
  • TrzeciaRano 8 miesięcy temu
    betti poszukaj sobie głąbie. Masz chyba wystarczająco dużo czasu bo nie pracujesz :) i co ze wykasowalam? Przynajmniej mam na tyle wstydu ze nie krytykuje innych a ty ze swoim cienkim jak siki wierszykiem myślisz ze jestes tu top. Juz nie mowiac o prozie o której nie masz zielonego pojecia bo glupiego zdania podrzędnego nie uniesz poprawnie stworzyć. Wiersz jest pod twoim imieniem wstawiony. Powodzenia głąbie.
  • betti 8 miesięcy temu
    TrzeciaRano czyli to dla ciebie zbyt trudne podać nazwę portalu? Łatwiej szczekać. Udowodnij, że mój wiersz jest gdzieś tam wyśmiany, chętnie zobaczę...

    O prozie, też nie masz zielonego pojęcia, dlatego kasujesz, ale skoro tutaj się uczyłaś pisać, to nie ma dziwne...
  • betti 8 miesięcy temu
    To jest zupełnie inna osoba i zupełnie inne wiersze. Gdzie ty masz tam mój wiersz?
  • betti 8 miesięcy temu
    Co za ciemnogród... zobaczyła taki sam nick i uznała, że to ja jestem. Brak słów.
  • TrzeciaRano 8 miesięcy temu
    Ale głąb. Skopiuj swoj wiersz. I zobacz gdzie wylądował
  • betti 8 miesięcy temu
    Który wiersz?
  • betti 8 miesięcy temu
    Zarejestrowałam się na tym portalu, czytam wiersze tej ''elki'' ale nigdzie nie widzę swojego. O czym ty pleciesz?
  • Nachszon 8 miesięcy temu
    Nie czytam już opowi, ale moja Żona czasem czyta. Wczoraj, kiedy po pracy spotkaliśmy się na UW na Wydziale Orientalistyki, powiedziała:
    – Konfiguracja zmiażdżyła jełopa.
    Kiedy zapytałem, czy to jest jakiś szyfr, wytłumaczyła mi, o co chodzi. Wściekłem się. To, co zrobiła Konfiguracja jest bardzo nieładne i nie powinna tego robić. Ma nieprzeciętną wiedzę na temat teorii literatury. "Poetykę" Arystotelesa i tzw. trojaczki ("Zarys teorii literatury") trzyma w małym palcu, to widać, ale wykorzystała wiedzę i umiejętności w sposób nieetyczny. To, że jej analiza jest jak najbardziej zgodna ze sztuką i jednoznacznie prawidłowa (to jest analiza, nie interpretacja), nie zmienia faktu, że nie wolno stawiać nierozgarniętego dziecka wobec całej klasy i go ośmieszać. Musisz Betti poszerzyć trochę zasób fraz obronnych, aby nie dać się tak sponiewierać następnym razem. Na razie ograniczają się one do:

    1) "Nie rozumiesz metafory" z modyfikacjami:

    a) "Och, tak to jest, jak ktoś nie rozumie metafory"
    b) "musisz nauczyć się rozumienia metafory"
    c) "poczytaj o metaforach"

    2) "Nie rozumiesz poezji" z modyfikacjami:
    a) "tak to jest, jak ktoś nie rozumie wiersza".
    b) "Nie zrozumiałeś wiersza"

    Trochę to mało i trochę to słabe.

    Kiedyś napisałem Ci stek mądrze brzmiących bzdur, ale nie podjęłaś dyskusji, bo nie umiałaś:

    http://www.opowi.pl/zanim-drapieznik-wyruszy-na-zer-a44995/

    Od tego zdarzenia minęło sporo czasu, a Ty nadal stoisz w tym samym punkcie. Szkoda.

    Chciałbym znaleźć coś, co by cię wybroniło, ale twoja twórczość, również komentatorska jest niestety naprawdę w 100% gówno warta i nie jest to złośliwość, ale konstatacja faktu. I w sumie, gdy tu byłem, nie to mnie przerażało. I nawet nie to, że masz grono wyznawców równie zdolnych, pracowitych i inteligentnych jak Ty, ale coś innego. Zauważyłem, że obiektywnie mierna jakość wytworów wsparta ilością powoduje wzrost jakości w subiektywnym odbiorze. Wiem, to trudne, więc już tłumaczę. Najprościej rzecz ujmując, ilość przechodzi w jakość. Kiedy zobaczyłem, jak jeden z autorów, którego bardzo cenię i bardzo lubię pisze "Betti, jak dobrze, że jesteś", a inna autorka, którą również bardzo cenię pisze pod naprawdę miernym tworem: "Bardzo dobre Betti", wtedy powoli zacząłem rozumieć, że to miejsce nie dla mnie. Ale wróćmy do Ciebie.
    Część z piszących tu ludzi pisze dobrze, ale gdzieś tam momentami schodzi do grafomanii. Zdarza się każdemu. Ty nie schodzisz do grafomanii, czasami jej sięgasz z głębin czkającej nieudolności i to są Twoje najlepsze utwory.
    Dobrze, że nie bierzesz się za prozę, bo tam trzeba poradzić sobie z równoległością zdarzeń, budową postaci, zrównoważeniem światów zewnętrznych i wewnętrznych, budową czasoprzestrzeni, weryfikacyjną redukcją, rytmiką zdań, odnajdywaniem punktów splatających wątki, perspektywą , dialogami. To potężne i trudne w użyciu mechanizmy. Proza to nie jest jakiś tam wierszyk. Szacunek dla Ciebie za to, że rozumiesz swoje ograniczenia i nie łapiesz się za rzeczy, które Cię przerastają. Raz czy dwa spróbowałaś i sama widziałaś, że wyszło z tego łajno. Gdybyś tknęła teraz prozy, to dopiero ta wredna Konfiguracja miałaby używanie.
    To, co piszesz w tej chwili to niestety nie wiersze i nie strofotwory. To linijkotwory. Jestem zły na Ciebie, bo Cię polubiłem i wściekam się, gdy ktoś atakuje kogoś, kogo lubię. W dodatku, gdy ktoś atakuje słabszego. A nie da się ukryć, że intelektualnie od Konfiguracji jesteś dużo słabsza. Masz wokół utalentowanych, pracowitych ludzi, naprawdę mogłabyś popracować nad sobą, nauczyć się czegoś, wtedy ta wredna (ale niestety nie głupia) suka Konfiguracja nie mogłaby Cię ruszyć. Naprawdę, popracuj nad sobą, napisz chociaż jedną wartościową rzecz, proszę, nie daj się. I nie przejmuj się, że dotąd Ci się nie udało. Nie wiem, może idź do pracy, spróbuj złapać kontakt z ludźmi, rzeczywisty, nie wirtualny?
    Konfiguracja postąpiła bardzo nieetycznie, bo to tak jakby doświadczony bokser wagi ciężkiej walnął pięścią w nos niezbyt rozgarniętego osiłka z przedszkola (które powtarza już kilka lat z rzędu).

    Co do samego linijkotworu tu przedstawionego, cóż. Kiedyś u kogoś napisałem, że twoja „twórczość” to wiadro szczyn i teraz chciałbym Cię za to przeprosić, ale niestety nie dajesz mi szans. Tym linijkotworem nasiusiałaś do tego wiadra kolejny strumień moczu.

    Generalnie, nie przejmuj się sobą i pamiętaj, że tym komentarzem w jakiś sposób zostałaś wyróżniona.

    Serdecznie Cię pozdrawiam
    Nachszon
  • akwamen 8 miesięcy temu
    Chapeau bas...
  • refluks 8 miesięcy temu
    betti, weź się uczesz specjalnie ale bowiem ponieważ "tym komentarzem w jakiś sposób zostałaś wyróżniona."
  • TrzeciaRano 8 miesięcy temu
    Komentarz betti za moment "sorry ale nie chce mi się tego czytać nie obrazisz sie prawda....?"
  • betti 8 miesięcy temu
    O rany, z niektórymi tutaj, to już całkiem źle. Nawiedził mnie nawet Nachszon, którego nie ma. Ale macie problem, ja pitolę.
    Trzecia Ty też znowu z jakimiś rewelacjami?

    Miłego dnia Wam życzę...
  • refluks 8 miesięcy temu
    Tak. I od czterech miesięcy nieaktywny i nie czyta, ale akurat przechodził, wcześniej akurat przeczytowując twój utwór, skomentowany przez konfigurację, która akurat ma cię w obserwowanych. No po prostu akuratnie zbiegowisko okoliczności. Ten cały wykwit pod twoimi utworami i komentarzami.
  • betti 8 miesięcy temu
    Nie, ''konfiguracja'' straciła mną zainteresowanie, już mnie nie obserwuje, zupełnie nie wiem dlaczego... hahaha
  • Gregory 8 miesięcy temu
    Tutaj nie ma co się śmiać, tu jest nad czym popłakać. Spadłaś z piedestału do wiadra szczyn Poetko hihihi
  • refluks 8 miesięcy temu
    Och. Traci zainteresowanie jeden fan, na jego miejsce wyrasta trzech.
    Ależ ci muszą zazdrościć.
    Te zabiegające o atencję.
  • Gregory 8 miesięcy temu
    Sądzę, że nie powinnaś zajmować się poezją, bo jest to ze szkodą dla piszących. Ludzie, którzy nie rozumieją metafor, mało tego czytają je dosłownie powinni zająć się... szydełkowaniem chociażby.
    Spróbuj, może akurat w tej dziedzinie odniesiesz jakieś sukcesy, ewentualnie możesz jeszcze iść na marsze kod- u. Tam takie ograniczone elementy na pewno się przydadzą.
  • refluks 8 miesięcy temu
    Gregory We cudzym słowie winienieś to zamieścić, nieproszony zawsze i zawsze niegramotny.
    Skoro we twojej stratyfikacji betti spadła do "wiadra szczyn", to po co w nim mieszasz?
    Lubisz szczyny?
  • Gregory 8 miesięcy temu
    refluks a ty jesteś jej adwokat, to wylej te szczyny i będzie spokój baj hihihi
  • refluks 8 miesięcy temu
    Gregory Zadałam proste dwa pytania.
    Stać cię na odpowiedź?
  • Gregory 8 miesięcy temu
    refluks Pytania to se możesz zadawać ile chcesz, a ja nie mam najmniejszej ochoty odpowiadać na twoje śmierdzące pytania, nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy i zajmij się lepiej swoimi kociambrami, bo ci nasrały i zrób se balejarz, bo ci już zlazł
  • refluks 8 miesięcy temu
    Gregory Nie jestem dla ciebie partnerem do rozmowy, ale wciąż do mnie rozmawiasz.
    I bardzo wolno podnosisz się z desek.
    Ja lubię dynamiczny dyskurs.
  • Gregory 8 miesięcy temu
    refluks przecież to ty mnie uszczypnęłaś pod tekstem betti oj lekka niedrożność umysłu
  • Gregory 8 miesięcy temu
    refluks i jeszcze pośmiać się z balejarza można, ale żeby dyskutować to przesada, na jaki temat?
  • refluks 8 miesięcy temu
    Gregory A na pytania wciąż nie odpowiedział.
  • betti 8 miesięcy temu
    Gregory jak nie masz co robić, to idź pociesz konfigurację, bo Nachszonowi nie bardzo poszło, chociaż się starał...
  • betti 8 miesięcy temu
    Ref, oni chyba wszyscy chodzą na spotkania kod-u, a że ja nie chodzę, to mnie odwiedzają... hahaha
  • refluks 8 miesięcy temu
    A, mówisz o tych spontanicznych spotkaniach pod tytułem "Akurat żem przechodził"
    Ta ruda to akurat przebiegała.
    Taa, co w pysk dostała.
  • Nuncjusz 8 miesięcy temu
    To kod jeszcze istnieje? Myślałem, że im przeszlo
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    Nuncjusz odkąd szef ich okradł to ledwo pikają największe oszołomy
  • Tom Bordo 8 miesięcy temu
    teraz jest wzmożona aktywność ruchu LGBT aniżeli kodu
  • Ciekawy1 8 miesięcy temu
    Tom Bordo też wylecą w kosmos, jak kod, wielbiciele pedałów
  • 13mirek 8 miesięcy temu
    Ta ocena jest z pewnością niesprawiedliwa,bo jeśli wiersze betti lądują na dnie wiadra szczyn, to gdzie ląduje 90% tutejszej poezji?
  • betti 8 miesięcy temu
    Mirek, Ty też chcesz, żeby odwiedzali Ciebie ci z kod-u?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania