Księżniczka Isena Spotkanie pierwsze

- Ależ to są prześcieradła, nie obrusy! - zawołała Isena podchodząc do stołu.

- Popatrzcie na obrąbek!

Odpowiedzialne za nakryciem stołu dziewczęta z pierwszego rocznika wyglądały przez okno.

- Gandalf, mistrz Gandalf przyjechał ! - pisneła któraś. Isena spojrzała. Sprężysty gest, jakim szczupły, dojrzały mężczyzna zeskoczył z konia, poruszył jej serce.

- Poprawny te stoły! - zawołała. Nominacja jej rocznika zbiegła się z zjazdem czarodziejów i miała naprawdę dużo pracy.

Patrzyła na niego podczas uczty, przypominając sobie fragmenty starych ksiąg które znajdowała na strychu. Jakaś polemika na temat służby i władzy. Gandalf uważał że czarodzieje powinni służyć władcom i ludziom, a mistrz szkoły, Saruman, że odwrotnie.

O tylu sprawach chciałaby z Gandalfem porozmawiać , aż kręciło jej się w głowie.

Podano wino i zgaszono część świec. Podczas tej nocy czarownice mogły spotkać się z mężczyznami nie tracąc swej mocy. Kończące szkole adeptki powinny mieć za sobą to doświadczenie, i mistrz udzielał im go chętnie, ale Isena wolała podążać swoją drogą.

Teraz podeszła do krzesła Gandalfa. Skończył rozmowę z kimś i odwrócił się do niej. Uklękła biorąc go za rękę. Uśmiechnął się serdecznie i podniósł całując ja w czoło.

- Dziękuję , ale od dawna nie korzystam z przywileju tej nocy- powiedział łagodnie.

Skinęła głową i odeszła udając opanowanie.

Za drzwiami pobiegła do swej kryjówki na strychu by wypłakać swój ból.

Następne częściKsiężniczka Isena - Gondor  

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • DEMONul1234 2 miesiące temu
    Noo coś może z tego być ^^ Tylko szkoda, że takie krótkie. Popracowałbym tu nad za szybkim kończeniem zdań, ale w gruncie rzeczy nie jest źle.
  • Agnieszka Dorota 2 miesiące temu
    To jest w ogóle bardzo duża rzecz. Tutaj ją skracam do głównych wątków.
  • Zaciekawiony miesiąc temu
    "Odpowiedzialne za nakryciem stołu" - nakrycie

    " Sprężysty gest, jakim szczupły, dojrzały mężczyzna zeskoczył z konia" - gest to coś co robi się dłonią, zeskoczenie z konia to raczej ruch ciała.

    "- Poprawny te stoły!" - poprawmy

    "Patrzyła na niego podczas uczty, przypominając sobie fragmenty starych ksiąg[,] które znajdowała na strychu. Jakaś polemika na temat służby i władzy. Gandalf uważał[,] że czarodzieje" - pogubione przecinki.

    "Kończące szkole" - szkołę

    A jest tego więcej.
  • Agnieszka Dorota 3 tygodnie temu
    To wina tego glupiego podpowiadacza komputerowego, nie umiem go wyłączyć a nie daje rady cały czas kontrolować.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania