-----(wykasowany)-----

---

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Witamy nowe opowiadanie w Bitwie. Brawo!
    Linki wrzucamy tutaj: http://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-linki-do-w934/
    Pozdrawiamy

  • Anonim 29.12.2019

    Witam po raz pierwszy.

  • Dekaos Dondi 29.12.2019

    Antoniuszu→Świetny tekst – zdaniem mym. Taki inny, sam pomysł i to co można o sobie pomyśleć.
    Jakim człowiek jest naprawdę. Nic dziwnego, że takie zakończenie. Aczkolwiek może kiedyś wybaczy?
    Odpowiednio ''ugryzłeś'' temat.→Pozdrawiam:)→5

  • Anonim 29.12.2019

    Dzięki.
    Ten tekst to Twoja zasługa. Ty w końcu wymyśliłeś temat, który okazał się wyzwalaczem mojego tekstu.

    Pozdrawiam.

  • Pasja 29.12.2019

    Witam
    Ciekawy zamysł z sercem. W zasadzie dzięki niemu człowiek żyje. Często słyszymy o człowieku o dobrym lub złym sercu. Czy potrafimy zapanować nad swoimi emocjami? Zakończenie jest smutną konkluzją ale pewnie daje jakąś nadzieję na wybaczenie, na wyzbycie się egoizmu.
    Pozdrawiam

  • Anonim 29.12.2019

    Dzięki, Pasjo, za komentarz.
    Jest takie pytanie: co było pierwsze – jajo czy kura? A ja powinienem spytać, co było pierwsze: dobre serce czy ciężkie życie?... A może dobre serca są wpisane w ciężkie "wypadki"? Innych pytań zadawać nie będę, pozwolisz.

    Pozdrawiam.

  • sisi55 31.12.2019

    Podobało mi się, ale jak dla mnie trochę za krótkie.

  • Anonim 31.12.2019

    Dzięki.

    Pozdrawiam.

  • pkropka 01.01.2020

    Cześć Antoni,
    Przeczytałam u Ciebie na blogu, ale komentuję tu.
    Rzuca mi się w oczy dużo "ale".
    Opowiadanie smutne. Czasem życie przytłacza, a serce nie wytrzymuje. Pęka, albo zamyka się za kratami.

  • Anonim 01.01.2020

    Cześć, PKRopeczko.

    Dzięki za wizytę i słowa.
    Faktycznie 4 razy jest ale i ze dwa lecz, więc na tak krótki tekst to przesada. Nawet jak na mój styl.
    A czy smutne? Prawdziwe. Tak sądzę. Czasem serce zamyka się za kratami, a bywa, że zalewa się nienawiścią z powodu poczucia winy. Niestety psychologii popularna o tym nie mówi i stąd może być to mało zrozumiałe, zdaję sobie z tego sprawę.

    Pozdrawiam.

  • Anonim 01.01.2020

    ps. Czemu tutaj skomentowałaś, a nie na blogu?

  • Zapraszamy Szanownego Autora!

    Obowiązkowo na Forum, do zagłosowania:
    http://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-glosowanie-w935/

    Głosujemy według zasad 3 - 2 - 1 plus uzasadnienie.

    Życzymy przyjemnego czytania i pozostawienia komentarza pod tekstami.

    Literkowa

  • Jared 04.01.2020

    Ciepło-chłodne, napisane z dużą wrażliwością. W sumie to nie wiem, co mam myśleć o tym, bo jakoś mnie tak nie ukłuło :P Tym bardziej, że jest tu rys jakiejś indywidualności tej historii, mimo przecież wymowy uniwersalnej. Za to świetne wejście w temat :P

  • Anonim 04.01.2020

    Dzięki, Jared.
    Prawda to, że zarysowuje się tu bardzo konkretna postać. Tak wyszło.
    Pozdrawiam.

  • Zawiadamiamy Szanownego Autora o zdobyciu pierwszego miejsca w LBnP. Prosimy o temat do następnej Bitwy i wyznaczenie ram czasowych.
    Zakładasz na Forum nowy watek i tam wszystko wstawiasz. Powodzenia

    Literkowa

  • Anonim 12.01.2020

    Dziękuję! Dziś pociągnę temat.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania