LBnR 70 Lincz
wystarczył jeden dzień
by obdarli nas z szat
pozbawili lat
wycięli w pień
zabrakło aż chwili
byśmy dłońmi-spleceni
podobni do cieni
wieczni byli
osądzili bez obrony
nie słuchali racji
bez różnicy nacji
rozdziobały wrony
pełni zaprzeczenia
prawdę odtrącili
na stos rzucili
bez łaski-cienia
odeszliśmy do domu
strach porzuciwszy
nie zniżywszy
do ich poziomu
w ich duszach rozpusta
ubrani w cudzysłowy
benzyną oblewają głowy
miodem zaklejają usta
jad w bluzgach wylany
fałszem częstują
prawym mianują
samosąd dokonany
Komentarze (27)
Brawo! Witamy w Bitwie i życzymy wygranej.
Prosimy o zmianę kategorii na Bitwy
Pozdrawia Literkowa
O proszę, Kocwiaczku. Bierzesz udział w bitwie. Jestem mile zaskoczony. Hmm, niestety często bywa tak, iż jesteśmy osądzani, mniejsza już o to, czy sprawiedliwie, czy nie, ale właśnie przez tych, którzy również mają wiele za uszami, albo i jeszcze więcej od nas. Co prawda nikt nie jest święty, ale osąd przez równych nam, lub gorszych pod względem moralnym, że się tak górnolotnie wyrażę jest zawsze rzeczą straszną.
Pozdrawiam i życzę powodzenia w rywalizacji :).
Tak mnie jakoś naszło ;) dziękuję. Nienawidzę fałszu i braku tolerancji, a jak zobaczyłam "miód i benzyna" to samo się ze mnie wylało :D
Witam
Mocny krzyk na niesprawiedliwość. Dzień zlinczowany osłodzony miodem i napojony benzyną.
Na czasie wiersz. Ciekawie podeszłaś do tematu
Serdecznie pozdrawiam
Dziękuję za opinię :) Poprzeczkę zawiesiłaś hen, hen wysoko. Pozdrawiam :)
Fajne chyba na ten wiersz zagłosuję.
Dziękuję, miło mi, że może się podobać.
5/5 bez dwóch zdań
:) Bardzo dziękuję.
Kocwiaczek Nowa seria rozpoczęta!
Raven18 właśnie czytam :)
O ile treściowo jest bardzo dobrze i ciekawie, o tyle mam kłopot z rytmem.
Nie mogę go złapać.
Z rymami też się nie wysiliłaś :)
Chyba pierwszy raz w życiu zdecydowałam się na rymy okalające. Może można było je bardziej podrasować ale nie wiem czy bym wtedy nie zgubiła sensu albo byłoby zbyt przegadane. Cieszę się, że jest chociaż ciekawie. Dziękuję ci za opinię i odwiedziny.
Bardzo ciekawa pozycja w bitwie i póki co jeden z mocniejszych zawodników, moim zdaniem oczywiście.
Zobaczymy co będzie dalej, póki co piąta i pozdrowienia :)
Dziękuję za miłe słowo :) Również życzę powodzenia i pozdrawiam.
Temat zrealizowany ciekawie, ale rymy są fatalne, psują mi przyjemność czytania. Także mam dość ambiwalentne odczucia.
Ech :( Mimo wszystko i tak dziękuję, że zajrzałaś. Jeszcze dużo nauki przede mną, ale obiecuję, że będę się starać :)
Kocwiaczek, nie łam się. Piszę szczerze co myślę. Dobre rymowanie to sztuka, której zresztą sama jeszcze nie posiadłam. Za to, to chyba najlepsze ćwiczenie warsztatu i dyscypliny pisarskiej :).
Tjeri nie łamię się :) Doceniam krytykę i wyciągam wnioski, w gruncie rzeczy po to tutaj wszyscy jesteśmy by walczyć o nasze lepsze literackie "ja" :)
Kocwiaczek no to git! Dystans do samego siebie - cenna rzecz. ;)
Kocwiaczek→Jakby jednych drugich przepuścili przez maszynkę do mielenia mięsa,
zrobioną dla niepoznaki z miodu. Takie miałem pierwsze skojarzenie.
Treść na Tak. Jeno wspomniane rymy, mogły by być niedokładne.
No ale→jam mam na tym tle odchyłkę:)) więc nie jestem obiektywny obiektem:)→Pozdrawiam:)→5
Taki ludzki makowiec;) To był mój pierwszy eksperyment z rymami tego rodzaju. Każdy ma jakieś zboczenia- jedni tępią rymy, inni powtórzenia:)
W moim odczuciu poważne podejście do tematu.
Dziękuję, miło mi, że tak uważasz.
Rozpoczynamy głosowanie, które potrwa do niedzieli tj. 08 marca godz. 23:59
Autorko obowiązkowo czytaj wiersze, pozostaw komentarz i rozdziel punkty wg. zasad oraz uzasadnij.
no, mi też przeszkadzają te rymy. A tak ogólnie to spoko wiersz. Łatwość ludzi w osądzaniu, pewna bezwzględność i szybka eliminacja - pokazanie jak potrafią przemielić ludzi pewne decyzje innych ludzi.
Dziękuję. Z rymami to był eksperyment. Najwyraźniej nieudany, ale uczymy się na błędach.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania