LBnR 72 - W radiu grało baby blues
W progu alejki wibrującego pyłu
Który paruje ludzkim zapachem
Bohater i tchórz krzyżuje drogi
Wznoszą żelazny toast szabli i tarczy
Śnieżnobiały żal sypie się z nieba
Ulicę ścielą szczątki wypalonych zapałek
Ubrudzonej rzeczywistością dziewczynki
Z marzeniami cieknącymi z rozwartych ust
Słowiczym śpiewem zawodzi Pinokio
Zbierając do kapelusza drobne sensu życia
Ale wewnątrz przesypuje się jedynie zboże
Kiełkujące w giętkie twory niepowodzeń
Astrolog na krawędzi szuka
Upadłych w upadku gwiazd
Przy bilbordzie wyblakłych niebiańskich łąk
Prostywróżka oferuje przypalone czary
Kusi magią spełnienia nieświeżych życzeń
Matkę Ewę pojącą dziecko robaczywym jabłkiem
I w progu alejki gdzie nie kończy się hałas
Szkarłatem głupców głupcy malują ściany
Lichym pędzlem z mokrych od łez rzęs
Kolorują bezbarwnie bezkształtnych
Gaja matka od zarania poczęcia prawdziwa
Dobrym słowem jak rwącą rzeką płacze
Za dzieckiem z którego odlano cenne imię
Do pustki po wydrapanych w gniewie oczach
Tuli prostywróżka do piersi szkraba
Łatwopalne polewając życzenia
Komentarze (13)
Witamy pierwszy wiersz w Bitwie i życzymy wygranej.
Literkowa pozdrawai
Dziękuję. :)
LeeaThorelli→Coraz bardziej→na tak. Bogactwo słów i metafor.
Mam takie trochę wrażenie – może niesłuszne – że w każdej strofie, jest jakby... teza i zaprzeczenie.
Ale nie tak do końca wyraźne. Przenikające się wzajemnie.
Chociaż spróbowałem zinterpretować:))→Pozdrawiam:)↔5
Wiersz opowiada o nieprzyjemnym, zepsutym świecie, gdzie gości absurd i zaprzeczenie. :)
Dziękuję za opinię.
Podoba mi się styl. Ładnie, bardzo poetycko. Oczywiście, to tylko zdanie poetycznego profana, ale tak to czuję, sobą. Opowiedziałaś smutną, ale piękną historię o naszej rzeczywistości. Jak dla mnie bardzo dobry wiersz :D
Pozdrawiam ;)
Dziękuję za opinię. :)
przypalone czarny - czy nie czary?
//
Kawał ciężkiej lektury. W pozytywnym znaczeniu, bo aż kapie od emocji. Można czytać kilka razy i ciągle mieć miejsce do rozmyślania. Ten fragment dla mnie zdecydowanie najlepszy:
"Prostywróżka oferuje przypalone czarny
Kusi magią spełnienia nieświeżych życzeń
Matkę Ewę pojącą dziecko robaczywym jabłkiem". Pozdrowienia!
Tak, tak - czary.
Cieszę się, że Ci się podoba. Dziękuję za opinię. :)
Na krawędzi życia jak na karuzeli ziemia wypala najsłabsze korzenie. Codzienność bezsilności. Pozdrawiam.
Dziękuję za komentarz. :)
„ Upadłych w upadku gwiazd”
„ Szkarłatem głupców głupcy malują ściany”
Ten środek domyślam się zastosowałaś celowo ale nie zabiedzona mi się widzi zwłaszcza w tym pierwszym przypadku. Ale to moja subiektywna ocena.
Jako całość bardzo na tak!
Rozpoczynamy głosowanie, które potrwa do piątku tj. 15 maja godz. 23:59
Zapraszamy na Forum: https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
Literkowa
Wydaje mi się, że pierwsza strofa jakby bardziej rytmiczna od reszty. Ogólnie trochę słabnie ten wiersz wraz z każdym kolejnym wersem, ale w jakiś sposób pasuje to do konwencji. Spoko wiersz, naprawdę ciekawy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania