Lokalizacja

Od wiosny moje owce z Południa wypasają się same, ale pod koniec lata, kiedy śnią na stromych pastwiskach, bywają ofiarą mgieł, wtedy muszę odwrócić kierunek. Przed zachodem schodzimy po zachmurzonych zboczach, przecinając język lodowca.

Merynosy mówią: za dnia idźmy, łatwo zbłądzić nie oglądając się wstecz. Jesienią od górnego jeziora wicher taki, że niesie kry i rzuca w twarz.

Kry tną.

Tną wargi i oczy. Teraz tkwimy w lodowej szczelinie jak w opatrunku.

Napisane już wszystko i wszystko zamazane.

Naprawdę, jak dobrze tu nam, nie ma sensu droga w doliny.

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Justyska 7 miesięcy temu
    Pobudziłas wspomnienia. W zeszłym roku miałam ogromne szczęscie spedzic urlop na fiordach w Norwegii. Wynajmowalismy chate na zboczu gory niedaleko lodowca. W dole rozciagalo sie jezioro a włascicielka ziemi wypasała owce - młode na zachodnim zboczu a starsze na szczytach...
    Po co gdzieś isc skoro jest dobrze... a moze ciagle gdzies idziemy, mimo ze wszystko juz napisane.
    Piekne.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Dzięki. :) Tu inspiracją były krajobrazy z Alp Południowych (Nowa Zelandia), ale fiordy w Norwegii też mega piękne.
    Pozdrawiam, wciąż idąc.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    A mi to przypomniało klimat Falklandów, i tysiące, ba miliony owiec.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Gór brakuje, ale wiatry tam silne... owce jednak odporne.
    Dzięki.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz trochę górek krajobraz jak irlandzki
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Krzysztoff, ale chyba tylko na jednej z wysp.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz generalnie falkland zachodni jest bardziej pagórkowaty ale wschodni też. Większych szczytów nie ma poza jednym czy dwoma coś koło 600 m.n p.m.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz ale klimat taki jak opisujesz
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Może tutaj udało mi się oddać wspólne cechy klimatu odległych od siebie, a jednak pod tym względem podobnych miejsc.
    Dzięki za info :)
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz a które konkretnie miejsce, region, czy kraj miałaś na myśli, pisząc ten tekst?
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Alpy Południowe.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz byłem w Alpach szwajcarskich na ich południowych stokach za Gothardem we włoskojęzycznym kantonie Ticino, ale latem.
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Ty masz czasem enigmatyczne pożegnania. Jakoś mi się dowiedzieć jarzyli. Mam nadzieję, że to nie jest jedno z nich, że nie znikasz znowu na jakiś czas. Lubię kiedy tu jesteś.
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Skojarzyło. Głupi słownik.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Nie znikam, co najwyżej przystanęłam, dzięki za lubienie :)
  • Dekaos Dondi 7 miesięcy temu
    Wrotyś→Ładnie napisałaś znowu.
    Każdy ma swoją lokalizację, do której dąży lub nagle omija lub tkwi w miejscu.
    Dopóki człek nie zamarznie na wylot, to wszystko jest możliwe.
    Odrzuci każdą krę, by ochronić stado myśli lub dosłownie inaczej.
    No tak... ale z góry można zlecieć... a w dolinie, być zasypany górą. I bądź tu człowieku mądry:)
    Pozdrawiam→🗻 🗻 🗻 🗻 🗻
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    No w punkt z tymi myślami, emocjami.
    Mądrość zawsze ma jakiś słaby punkt. Dzięki, Dedo :)
  • pasja 7 miesięcy temu
    Obraz malowany naturą, która doskonale wybija się w istnienie, w człowieczy los. Jesteśmy jak te owoce wyprowadzone na górę, gdzie spędzamy naszą wiosnę i lato. Jesienią schodzimy ku dolinom. Nie chcemy, jednak nieuniknione są zachody naszego istnienia. Poszukujemy swojej lokalizacji, by opatrzyć swoje rany.

    Pozdrawiam
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Myśli/emocje nieprzypadkowo ubrałam w owieczki, co jakiś czas, człowiek ma nadzieję i lokuje się ona na szczytach, ale Twoje odczytanie jak najbardziej spójne z przedstawioną sytuacją w tekście.
    Dzięki, Pasjo.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz twoje teksty są absolutnie najlepsze na opowi poezja i proza.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Taa, jeszcze kilka osób emigruje i ta opinia zbliży się do prawdy. Pamiętam jaki niepokój wzbudził we mnie kilka miesięcy temu Twój paszkwil na Owsiaka, czułam zbliżające się starcie. Prawicowy hejt i osobiste cele narodowców (niezwiązane z polityką) tu wygrały - tak jak podczas ostatnich wyborów.
    Lepiej czasami obejść niż rozłupywać zbrojony beton. Emigranci mieli gdzie odejść. A Wy będziecie tu tkwić, pustynnienie w toku.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz ja dziś idę blokować faszystów. Chyba mnie z kimś pomyliłaś.Owsiaka uwielbiam, jego kultura wypowiedzi i dobre serducho mi imponuje.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Antyfaszyzm w śmianiu się jak fretka nad tym tematem? http://www.opowi.pl/zapis-w-ceglach-a55870/
    Antysemityzm, więc daruj sobie.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz weź przestań uśmiałem się z nieporadnej formy tego wiersza nie wnikałem kto tam co na cegłach powypisywał
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Okey, kto naiwny, ten uwierzy. Nie ciągnę tematu.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    OK, ale interesuje mnie, skąd wiesz, że to o Żydach, a może o rzezi Ormian, albo Polaków na Ukrainie, nie tylko Żydzi chodzili w chałatach.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    To proste, w wierszu masz plac, mur, stację i końcową rzeźnię. Naziprzemyslowy, faszystowski sposób likwidacji problemu żydowskiego.
    Wiem, jak tego tego narodu nie cierpisz.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz Polaków też tak wywożono i mordowano. A na Zamojszczyźnie opróżniano całe wsie. To niejednoznaczne.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    To prawda, ale w moim systemie skojarzeń, nic na to nie poradzę, chałat kojarzy się z narodem Izraela.
    Masz oczywiście prawo do własnego odbioru, ale, przyznam, nie rozumiem, jak można nad śmiercią Polaków i Ormian (jak też nad rzezią ludzi każdej innej narodowości) śmiać się fretka... i to obojętnie jak byłby napisany wiersz.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz śmiałem się z treści, tylko z jakiegoś nieporadnego sformułowania, przeczytałem ten wiersz jeszcze raz dopiero jak go wkleiłaś ponownie.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Krzysztoff - już okey, to dobrze, że wyjaśniłeś.
    Pozdrawiam.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz jak okey to po co nasz dialog wylądował pod innym wierszem? Nie wiedziałem, że jesteś autorką.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Krzysztoff, powody dwa. Pierwszy: komentarze dotyczące wiersza powinny przede wszystkim znaleźć się pod nim, a nie tu. Rozumiesz? Mój błąd w lokalizacji, ale naprawiłam.
    Drugi powód to faktycznie nadzieja, że nasz spór interpretacyjny może zechce rozstrzygnąć Autor "Zapisu w cegłach".
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz pod tamtym wierszem bym Ci nie odpowiadał, bo nie mam powodu, żeby się tłumaczyć z czegokolwiek. Odpowiedziałem pod Twoim wierszem, a nie pod tamtym, dlatego nie widzę powodu, żeby to tam trafiło. Nieładnie zrobiłaś.
  • spirytysta 7 miesięcy temu
    Krzysztoff Z mojego punktu widzenia nie ma problemu, nie widzę nic niestosownego. To tylko forum dyskusyjne pod tekstami, nie podchodźmy do tego zbyt emocjonalnie :). Pozdrawiam Was :)
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    spirytysta dziękuję, ale widzisz, co nasza koleżanka narobiła, zrobiła z tego problem równy niemalże racji stanu.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Krzysztoff, fakt, powinnam zapytać Ciebie o zgodę na relokację wpisów n/t wiersza Spirytysty, sorry.
    Ale powiem Ci, że gdyby tych komentarzy nie było tutaj, to i tak tam, pod 'zapisem w cegłach', zareagowałabym na Twój wpis o fretce. Mam nadzieję, że teraz bardziej będziesz skłonny mi wybaczyć.

    Spirytysto, pozdrawiam:)
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz oczywiście, że wybaczam, nie ma sprawy. Pozdrawiam Ciebie i spirytystę.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Cieszę się :)
  • 13mirek 7 miesięcy temu
    Ale taki był zamysł autorki i co tu udowadniać, czy dyskutować?
    Chciała przekaz odnieść do Żydów i nie ma co jej wmawiać, że w związku z tym nie szanuje martyrologii Polaków.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Dzięki.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    To Wrotycz jest autorką tego wiersza? Myślałem, że spirytysta. To sorry, autorka najlepiej wie, o czym napisała.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    What? :)
  • 13mirek 7 miesięcy temu
    Jak każdy autor i jego nick nie ma znaczenia do problemu.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Nie wiem, czy rozumiem...
  • 13mirek 7 miesięcy temu
    Bo jakie ma znaczenie, czy napisałaś to Ty, czy spirytysta? Każdy autor wie, o czym napisał, to nie rozumiem wpisu Krzysztoffa.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Bywa że autor nie wie o czym pisze...
    Mirek, nie wiedziałam, że cechujesz się, aż taką skromnością. :)

    No ale wiem teraz o co Ci chodzi. Faktycznie problem Holocaustu (lub innych ludobójstw) usuwa w cień piszącego o Zagładzie.
  • Krzysztoff 7 miesięcy temu
    Wrotycz aż tak
  • 13mirek 7 miesięcy temu
    Jak nie wie o czym pisze, to niech w ogóle nie pisze.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Niby racja, ale czasami pcha mi się pod klawiaturę jakaś fraza czy metafora niezwiązana z celem pisanego tekstu, której de facto nie rozumiem, więc nie wiem, o czym piszę... i bywa, że dopiero po jakimś czasie - łapię jej sens.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Ale może robię to na siłę, a tak naprawdę dalej jest to bełkot :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania