Obłoczni

Pośród brwi zadziwionych, znad zmrużonych oczu,

kędy szeptem wybrzmiewa, dosięgając szczytów.

Niżej, w rozbłyskach cienie przyczajone czyta,

delikatnym pomrukiem przez piersi przetoczy.

 

Wnet, błękitem rozmaże szarości przedsenne,

by rozbudzić w ramionach wichrowym uściskiem.

Zagrzmią śmigłe pioruny, nim ulewa tryśnie,

zamaczając pościele, sadzawkę wypełni.

 

Rzęsa się zazieleni, zmarszczy czoła, bowiem

przez powierzchnie na styku uwolni iskrami.

Spłyną dłonie jak liście, a my w nich skąpani,

wśród burzowych uniesień, zatoniemy w sobie.

Następne częściObłoczni  

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Misiek 3 miesiące temu
    Kolejny piękny wiersz.
    Czytałem z ogromnym upodobaniem.
    5 gwiazdek to stanowczo za mało dla tak dobrej Poezji
    piszę z dużej litery zupelnie świadomie
    i gratuluję Przyjacielu
  • JamCi 3 miesiące temu
    To prawda. Podziwiam.
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Jak zwykle nic Ci nie można zarzucić pod względem rytmu, rymu i wyobraźni poetyckiej.
    Jesteś dobry, pisząc wiersz w określonej konwencji.
    Słowotwórstwo i poetyckie wodolejstwo jest tutaj uzasadnione.
    A niedźwiadki jak zwykle po palcu... :)
    Taki porządek świata.
  • Misiu M 3 miesiące temu
    raz byś napisał koment bez dygresji na mój temat i brata
    nawet pod wierszem przyjaciela śmiecisz
    takiego przyjaciela jak ty nawet w d.. nie warto całować
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Misiu Jak cię nie zobaczę misiuniu, to i problemu mieć nie będę.
    Z jednojajowym też, a na pieszczoty sobie nie zasłużyłeś głupotą vel tępotą.
    A Ciebie Jerzy, stary bywalco portalowy, powiadamiam - na komenty ludziom wypada odpowiadać.
  • Misiek 3 miesiące temu
    puszczyk o ile to są odpowiedzi na poziomie literackim a nie rynsztoka
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Misiek Tobie się inne nie należą, przyjacielu mojego stada baranów.
  • Misiek 3 miesiące temu
    puszczyk -ani ty dla mnie ani ja dla ciebie nie jestem i nie będę żadnym przyjacielem
    ty się nawet na kolegę nie nadajesz
    i wbij to sobie do łba
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Misiek Pewnie, że się nie nadajesz, baranie.
    Przyjaźnij się tylko ze grupą osłów, czyli z braciakiem.
    O mój łeb bądź spokojny. On umie pisać.
  • Misiek 3 miesiące temu
    puszczyk on umiał pisać bo teraz wkleja starocie z szuflady
    poza tym nie mam pewności czy to twoje teksty kiedy porównuję
    je z twoim ubogim językiem w komentarzach
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Misiek Twój problem.
  • Misiek 3 miesiące temu
    puszczyk nie jestem taki pewny czy tylko mój ?
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Misiek tylko misiuniu :)
  • Misiek 3 miesiące temu
    puszczyk żebyś się nie zawiódł koszałku pyszałku
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Misiek zapytaj przyjaciela :)
  • kalaallisut 3 miesiące temu
    To bardzo figlarne"Rzęsa się zazieleni, zmarszczy czoła, bowiem". Całość ogólnie ładna, spokojnie poprowadzona i zakończona. I może sam ten "spokój" akurat dziś mnie nie pokrywa.
  • piliery 3 miesiące temu
    Niepotrzebne nuty zazdrości znalazłem w komentarzach. :) To wspaniale poprowadzony wiersz.
  • puszczyk 3 miesiące temu
    Ktoś zwyczajnie myli całowanie po dupie z przyjaźnią.
    Lizanie rowa, to tragedia, a nie przyjaźń, bo przyjaciel mówi, co uważa, a nie pogrąża się w dupsku.
    Problemem niektórych jest potrzeba posiadania bezkrytycznych i idiotycznych przydupasów.
    Wiersz oceniłem z własnego punktu widzenia.
  • Alcemistrz 3 miesiące temu
    Odpowiadam.
    Oprócz spokoju wypełnia mnie niepokój.
    Uzasadniony.
    Jestem mocno hetero, a więc nie cierpię całowania po dupie od poetów.
    Poetki to insza inszość, ale wolałbym się najpierw umówić na kawę.
    Zapraszam do zupełnie innego erotyku.
    Wiersz wolny, zabawa słowem i emocjami. Oczywiście z lekka filozoficzny, bo już tak mam.

    Gwiezdna bielizna - erotyk suborbitalny
  • Alcemistrz 3 miesiące temu
    A tak w ogóle, to wciąż umiem pisać.
    Tylko często mi się nie chce.
    Dzieliłem się wyobraźnią, pozytywnymi emocjami.
    Została mi mgła i buczek we mgle.

    Zastanawiam się, jak umarli umarli poeci.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania