Karezza

różyczka, róża, różyca- wiązanka pięknych kwiatków

na które można zachorować

(wiem - głupi żart, strasburgerowszczyzna)

a mi właśnie skończył się słuch

wyczerpały baterie w lewym uchu

idę przez białe, powietrzne miasto

wolniej, coraz mniejszy i bardziej płytki

(zawody których nie sposób wygrać

na mecie czekają pozłacane mrówki

i anorektyczka z kosą)

ktoś mi kiedyś powiedział, że wyglądam

jak dowcip bez puenty

przychodzi trup do lekarza

by opóźnić rozkład

a ten mu na to

Następne częściKarezza  

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • yanko wojownik 7 miesięcy temu
    Skopiowałem se e-maila. Kończę zimowy sezon czytaniowego pędu, na jesieni może znów w taki zapadnę, to się zgłoszę. Dobry pomysł na przekazanie info. Za pomysł pięć.

    Choć jak jakiś e-book jest w arsenale, to takiego, to może bym i teraz zaczytał takiego formata.
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    wszystko w formie ksiażkowej, niestety. ale jak odręcznie w e-booku napisać dedykację? :))
  • yanko wojownik 7 miesięcy temu
    Florian Konrad, to później się zgłoszę, jak coś zostanie, teraz kończę jeszcze rzeczy z zimy.

    "ale jak odręcznie w e-booku napisać dedykację?" - szczerze to nie wiem, myślałem że są sposoby.
    Będę coś tam katował - składał dwa tomiki, to teraz nie zaczytam pośród także innych zajęć.
    Jak skończę (jak uznam, że skończyłem, bo inni pewnie uznają, że jeszcze nie, ale moje umiejętności się w tym momencie skończą, to będzie dla mnie skończone.) to się ozwę. Choć z innej bajki się odezwę za kilkanaście minut - link Ci wyślę, byś obczaił czy coś przerobić na LC. W temacie wieści tempe topory.
  • yanko wojownik 7 miesięcy temu
    tempe topory w locie - możesz sprawdzić sejf w interii.
  • yanko wojownik 7 miesięcy temu
    a nie wróciła, pewnie "xx" nie kumam - trudno:)
  • Canulas 7 miesięcy temu
    O zbiór opowiadań upomnę się jak tylko przypłyną wiersze. W zasadzie to wszystko od Ciebie pewnie dziabnę tylko na dwa, trzy strzały.
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    dojdą, nie ma obaw. no, chyba, że zaginie list na poczcie. ale spoko, wysłałem, jestem uczciwiuchny.
  • Canulas 7 miesięcy temu
    Florian Konrad, spoko, spoko. Prędzej jak coś, to będzie kwestia awiza. Listonosz niereformowalny.
  • Mistrz Rzeczywistości 7 miesięcy temu
    Cosik na nagrobek dla teściowej ile by kosztował?
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    jaśniej proszę. Tomik? piętnaście zeta plus wysyłka, powieści nieco więcej, ale dogadamy się, będzie pan zadowolony - jak mawiano w skeczu Kabaretu Moralnego Niepokoju. Wszystko za sam druk, bez mojego honorarium. Nie będę zdzierał :)
  • ausek 7 miesięcy temu
    To się zwie dobrą reklamą. ;)
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    w żadnym razie to nie reklama. to oferta.
  • ausek 7 miesięcy temu
    Florian Konrad, ;)
  • Canulas 7 miesięcy temu
    Ok. Domknięte. Obadam i pomyślimy niebawem nad dalszymi zakupami.
    Dzięki.
  • Florian Konrad 7 miesięcy temu
    nie za szto :)
  • Lamb 7 miesięcy temu
    Ale poezje, nie te filozofie.
    Poezje chcialabym.
    Znaczy chlopiec chcialby na swieta ,,dobrą poezję". Bo ja sie znam. Haha. To powiem: pacz, oto Florian Konrad, artysta potrafiący tysiąc stron o bujnym samym sobie, i bycze wiersze.
    Z Florianem mam sztamę, gdyz miedzy Bogumiłem a Margaritą wcisnie sie Florian Konrad z dobrym wierszem, wtedy ja napisze ,,ojezus, Florian Konrad, byczo".

    Z tejże racji pieprznął ci dedykację.
    Zrobil to piórem czy czarnym porządnym długopisem, bron boze nie zrobiłby tego niebieskim chinskim dlugopisem, jakie kupuje masowo, bo najtansze, a to niewazne czym sie pisze.
    Chyba ze dedykację sie pisze, zeby nie wyglądała dziadowsko.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania