Piosenka→Słodka Paranoja

Ulubione nr: 8

Na melodię: "Paranoid'' - Black Sabbath

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 

konwenanse chrapią słodko

hulaj dusza to mi gra

jak cytrynkę życie trzymam

z niej wyciskam co się da

 

wytryskuje soczek mokry

nie poślizgnę się ja wiem

jestem panem swego życia

żółtym królem w mojej grze

 

powędruję gdzie poniesie mnie... o tak

 

ostrym wzrokiem drzewo ścinam

but glancuję brzaskiem dnia

słońce kocha dziś nierówno

krzywy sufit ma ten las

 

(część instrumentalna)

 

lecę z dachu z termoforem

bulgoczący słyszę płacz

dzięcioł spełnił moją prośbę

wygryzł dziurki wolność dał

 

tutaj z przodu ster złapałem

z tyłu silnik odrzut ma

znowu jestem samolotem

po sam czubek odlot mam

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Margerita rok temu
    czytając aż sobie zaśpiewałam pod nosem podoba mi się pięć śpiewające

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania