Poprzednie części: Pragnienie II (erotyk)
Pragnienie I (erotyk)
*21 grudnia 2017 umieściłem "Pragnienie II". Kilka lat wcześniej, na samym początku mej pisaniny, napisałem "Pragnienie I" - prościutki wierszyk. Ale dzisiaj, wyjątkowo, ten pierwszy też ukażę. Pierwsze najbardziej się pamięta...
Czekałem na ciebie,
jak wiosenna ziemia
tęsknie dżdżu spragniona.
Kiedy zaś przybiegłaś,
jak tęcza radosna
wpadłaś w me ramiona.
Siebie tak złaknieni,
jak pierwszego chleba...
spuszczona zasłona.
Komentarze (7)
Ach te walę tynki !! ;)) 5
Święto pijanych malarzy
Karawan Tak chyba powstała secesja w sztuce i architekturze, przez te święto :)
Witam, "Zasłona" zawsze spada w najlepszym momencie... Człowiek by chciał dalej ze szczegółami poczytać, a tu trach ;))
Ano życie :)) Pozdrawiam
Cóż, takie życie :) W tym sęk, że zasłona nie spadła, tylko zasłoniła... cholerny słoń! ;)
Przypominam sobie ten pierwszy erotyk, ale tam narratorem była chyba ona. Fajnie brzmi! Pozdrowienia!
Wyjaśnienie jest "pod gwiazdką", zaraz pod tytułem :) Tamten był "Pragnienie II", a więc drugi. Pierwszy dopiero teraz umieściłem. Pozdrawiam również, Bożeno :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania