Pointa trochę z innego świata, niestety.
Bardzo to wtórne, oklepane.
Tekst jest tak goły, że gołym okiem widać, że nie da się go ulokować, nawet w okolicach wiersza. Zrób z tego małe opko, może da się czytać.
Szpilka Ja - Tobie?
Szpilka, Ty nigdy nie byłaś złośliwa. :)
To jest COŚ. Ten tekst jest tak celny, precyzyjny, że trudno nie wrócić i nie przeczytać jeszcze raz. By poczuć. Dla mnie to jest czysta Poezja.
Niby po śmierci ojca jego popioły podmiot rozsypuje na łące. Wnoszę że jest to zemsta ale pointa daje możliwości interpretacyjne. Hmm
Kto, niby, nie uzyska, dyplomu? Czemu piszesz w imieniu ogółu? Przenosisz swoje doświadczenia na innych w sposób nieuprawniony.
Co drugi gest - jest. A co z pierwszym i trzecim? :) Mimo wszystko, coś w tym jest.
Forma tego tekstu wymaga sporej pracy. :(
Co jest "dawnym nawykiem"? Jakie czasy miną? Dlaczego "przy końcu życie jest lekkie" (znam wielu ludzi którzy w końcu życia żyją dobrze). "Cisza to ogień"?...
Nie jest ładnie. Najpierw błąd: ( "szósty morg swój" poprawnie: >szóstą morgę swoją< ). Tekst jakby wyjęty z kontekstu. Coś tu nie gra. Tłumaczenie?
Niestety, to bełkot.
Marne to, niestety. Nie da się tego poprawić. :(
Ewidentne nawiązanie do piosenki Rynkowskiego. Bardzo nieudolne.
Przemyślenia to ja tu nie dostrzegam. Wręcz przeciwnie. Pseudo metafory w rodzaju "sny zwinięte w kłębek odrzucenia", "słowotok obłędu" pogarszają sprawę.
A skądże ci to, że "myśli robią przystanek koło trzydziestu wiosen" ? Co wers to gorzej. :(
Mocno "wydumany", nieskładny świat tego tekstu. I wciąż sadzisz paskudne byki - jak ten: "usta szeptają" - brr
Puste, nikomu niepotrzebne, ględzenie. :(
Pulinaaa Dziękuję.
o, Matko.
a mnie nieeeeee? O_O
Ty to masz metafory: "kobiety spławne". Nie będę tego rozbierał bo ryzykowne. Ale dobre.
Lubisz se pogadać a to w poezji, prawie zawsze, wada. No i błędy (nie "te serce" a >to serce<. Zapis "gwiazda trójcy kierunek wskazała" jest, delikatnie mówiąc,...
Cienka ale trudna do przeskoczenia linia między wspominkami a literaturą. Czy się udało? I tak i nie. Czytając jakbym naruszał coś ale "dziura w kapciu" to lekko naprawiła
Faktycznie, poeci często jadą na antydepresantach.
Roma Nie niesłusznie a niegramatycznie
Zastanawiam się nad tym skąd ci przyszło, że te miejsca("kawiarnia lub stóg siana") wybierają młode mężatki i wdowiec sędziwy na świątynie dumania o zamianie mieszkania? I gdzie...
o kim, o czym, po co, na co?
Dlaczego tak wrzeszczysz?