Poprzednie częściGrafomański wierszyk  

Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Wierszyk

c nie zmienia formatu nadziei przyszłości

księżyc nie zapuka ku słońcu zaćmienia

granice pozostaną buforem szemranym

zasadność tezy rozmiarów talerzy and sztućcy

fiksacji dogmatu zastanym praw koszmarem

jebaną zawiłości sensytywnym stanem

exempli gratia... gówno czyni zmiany

krowiakiem zapaści targowickiej maści

badziewistości ogólników dramaturgi@

strategią szmatławcową epistolografii

tandemu pokątnego zaczynu fraktacji

szczapami bez ogniska frazesów

neologizmatycznych chujowizn panic

tempera semper sztukaterii manier

Następne częściWierszyk okazjonalny  

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Zaciekawiony rok temu
    c'nie?
  • Freya rok temu
    Stan zawiłości, gdzieś chciałem upchnąć racist, ale to było pisane w kilka minut i też mi nie wyszło, bo zawsze coś umyka, a potem już się nie chce grzebać w przyszłości dram...
    No c... całkiem fajne piersi :) Pzdr
  • Canulas rok temu
    Naprawdę Twoje zapisy są mega, ale to mega specyficzne. Tak wiele czynników, towar z tak wielu półek, a jednak czytam i zero zacięcia w płynności. Się muszę we wolknej chwili przyjrzeć i na jakieś wykopaliska wybrać.
  • Freya rok temu
    To tylko zabawa, sam nie wiem – impresja teges :)
  • Freya rok temu
    To tylko zabawa, sam nie wiem – impresja teges :)
  • Freya rok temu
    To tylko zabawa, sam nie wiem – impresja teges :)
  • Ritha rok temu
    O kurde... Całkiem spoko. Trudne. Na pewno nie czaję sporo. Ale wygląda ciekawie :)
  • Freya rok temu
    Brakuje mi pomyslow na fajny moment, więc dzięki po prostu :)
  • sensol rok temu
    prawie jak Joyce...(strómień świdomości)
  • Freya rok temu
    Strumień moczu leci, no wiesz.... :)
  • Wrotycz rok temu
    Och Freya... no ciężko, jak żyć panie, jak żyć:)
    C jak z najsłynniejszego równania (czyli do kwadratu) lub pozbawione samogłoski. Relatywizm zabija, szczap bez frazesów nie ma, dogmatów w bród, ciemnogród, obrona zasadności tezy - do podważenia. Rozpiździel i tylko ta tempera zawsze scalająca.
    Śliczny wierszyk:)
  • Freya rok temu
    Nie spodziewałem się takiego języka , racjonalnego tymczasem :). Pzdr
  • Freya rok temu
    Nie spodziewałem się takiego języka , racjonalnego tymczasem :). Pzdr
  • Wrotycz rok temu
    Freya, ciut technicznej nalewki:)
  • Freya rok temu
    No u mnie też było wczoraj; nazywa się "Grzane mnicha", całkiem znośne przede wszystkim jeśli chodzi o kosztorys eksploatacji :)
  • Florian Konrad rok temu
    bełkot szczeniackujący
  • Freya rok temu
    Ok, rzekłeś.właściwie, dropsa będziesz miał :)
  • Florian Konrad rok temu
    zamiast dropsa wolę klopsa, albo wołu ogon possać.
  • Freya rok temu
    Eee.. dziwnie mi chodzi, jakieś powielanie wylazło z tego, kurde ;)
  • Pan Buczybór rok temu
    Bardzo dobre
  • Freya rok temu
    "The Force will be with you, always." :)
  • yanko wojownik rok temu
    Chcąc płynnie wyrecytować, to bym się potknął - wiem, bo na głos czytałem. Mocna rzecz. Szczególnie w obliczu recytacji z marszu i wtedy nabiera się szacunku.
  • Freya rok temu
    Wiesz... nigdy nie czytam "na głos", no w szkole trzeba było się uczyć i deklamować, ale tylko wtedy.
    Lepiej nie traktuj zbyt poważnie tego bazgrania. Dzięki za kom :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania