Poprzednie częściWierszyk  Grafomański wierszyk  

Wierszyk okazjonalny

kaprawy księżyc spogląda z góry

rajcując się mym stanem ponurym

styku porażek nieśmiałych myśli

których efektem finalnym zgliszcza

 

tabula rasa pogardy znaku

wszak spod barana jestem zodiaku

i o rok starszy znowu od wczoraj

nowym poczęciem we krwi jak sporysz

 

strategiom znaków zburzyć formaty

koniunkcji taktu nadziei frachtu

fantazmu planszy której obstawiam

wciąż nie to pole finezji starań

 

doczesność granic wymusza skróty

idąc skrótami szmatławię buty

dylemat pragnień sznurowadłami

skarpetek mroczny uniwersalizm

 

być może nada poczynić zmiany

dewaluować siermięgi pawęż

symptomatycznie spojrzeć do góry

łysemu ciepnąć środkowy palec

 

paranormalnie jebnąć w zawory

bez pata&stanu gdy nie&mym wzorem

sensorów zaćmy i algo&rytmu

idę się wysrać koniec konfliktu

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • NihiluśSmurf 10 miesięcy temu
    Jakiś chyba jeszcze nie całkiem okrzesany ten tekst i z tym sraniem trochę jak na mój gust za grubo no i czemu bez interpunkcji? Jbć poezję bez interpunkcji - wynalazek ciamajd z internetu. Może Tobie się fajnie pisze, ale mi się ch*jowo czyta. Miałem dać pięć za te skarpetki, ale tak się wk*rwiłem na ten brak interpunkcji, że dam 1. BO MOGĘ. A tak serio, to niech se każdy pisze jak chce, ale ja i tak dam 1 na zachętę pisania z interpunkcją.
  • Freya 10 miesięcy temu
    Słusznie prawisz twgl. kiedyś pisałem tylko w ten tradycyjny sposób (możesz se sprawdzić), jednak występuje ciśnienie zewnętrznych czynników zmian do których się dostosowałem, ponieważ w tym przypadku mogę być spolegliwy. Nie mam kija w dupie i potrafię samodzielnie podejmować decyzje.
    Tekst został napisany teraz nad rańcem – sranie pozostaje – niebieski bohaterze, jest niezbędne do życia, nawet Jezus srał – tylko papieże nie srali... do czasu Wojtyły :)
    Dzięki za szczery i zasadny komentarz.
  • NihiluśSmurf 10 miesięcy temu
    Ale ja bym sranie jak najbardziej zostawił tylko w jakiejś łagodniejszej formie, typu defekacja, albo "idę na kupkę"
  • Freya 10 miesięcy temu
    Twoje zachowanie ekstrapoluje w kierunku pojęcia fałszywej pruderii, szczególnie biorąc pod uwagę tę skłonność do gwiazdkowania pewnych oczywistych wyrazów***
  • Canulas 10 miesięcy temu
    Miejscami się naprawde płynie. Ogląd świata z Twojej perspektywy musi być ciekawy.
  • Freya 10 miesięcy temu
    Czasem odbija dekiel... ale potem wraca na swoje miejsce. Dzięki za kom.
  • kalaallisut 10 miesięcy temu
    Freya Ty baranie jeden ;)) żartuję ninja też... Pozdrawiam z uśmiechem :))
  • kalaallisut 10 miesięcy temu
    * bo ja nie wiem skąd te ninja :D
  • Freya 10 miesięcy temu
    Beee... — no taka prawda, gwiazdy nie kłamią. pzdr
  • Freya 10 miesięcy temu
    Beee... — no taka prawda, gwiazdy nie kłamią. pzdr
  • Bogumił 10 miesięcy temu
    No, nawet niezłe.
  • Freya 10 miesięcy temu
    Jeśli coś mi się udało i trafiło, to klawo. Pzdr
  • Wrotycz 10 miesięcy temu
    Tytuł niemal spod tego samego patentu, Freya :)
    Widzę, że poczucie inteligentnego, zdystansowanego humoru Ci kwitnie, więc czego więcej życzyć Jubilatowi? : ))))))))
    Wszystkiego co daje radość.
    (no i chęci do komentowania ;)
    Kapitalny wierszyk.
    5!
  • Freya 10 miesięcy temu
    To był bardzo spontaniczny zapis, bez jakiegokolwiek skonkretyzowanego planu przekazu, a tytuł miał być jakiś inny – ten już przetartym szlakiem (coś w trakcie bazgrania zaświtało), ale ni cholery nie mogę se przypomnieć :)
    Z humorem jest różnie/ma skubaniec też zróżnicowane humory.
    Kiedyś sporo komentowałem, lecz jakoś se wzięło i poszło, inszą sprawą, że systematyczne uczestnictwo w działaniu tutejszej społeczności wiąże się z poświęceniem jednostek czasu/których niekoniecznie jestem dysponentem/szafarzem/raczej więcej siedzę w książkach.
    Serdeczne dzięki za życzenia/pochwałę/próżność nie jest mi obcą przyjemnością doznań :)
  • Mia123a 10 miesięcy temu
    Takie cuś napisałeś. No fajne. Takie inne, znowusz :)
  • Freya 10 miesięcy temu
    Wszystko zależy od akceptacji czytelnika, jeśli się spodobało, to dla mnie frajda. Pozdrawiam
  • stachuwichura 10 miesięcy temu
    Końcówka najlepsza ;)
  • Freya 10 miesięcy temu
    W życiu końcówka chyba nie za bardzo teges, więc przynajmniej doraźnie, panie Stefanie :) Dzięki i pozdro
  • Freya 10 miesięcy temu
    W życiu końcówka chyba nie za bardzo teges, więc przynajmniej doraźnie, panie Stefanie :) Dzięki i pozdro
  • yanko wojownik 10 miesięcy temu
    Freya. Moja znajoma mówi, że u chłopa... "paranormalnie jebnąć w zawory" - no odleciałem...
  • yanko wojownik 10 miesięcy temu
    Znaczy że końcówka u chłopa, to jedyne pozytywne... - wcześniej cytatem przerwałem.
  • Freya 10 miesięcy temu
    Poleciałeś własnym systemem interpretacji (znaczy odnosząc się do wypowiedzi znajomej), która też może być całkiem teges. Wychodzi na to, że ma wyrobione własne zdanie o facetach i wie być może więcej o nas niż my sami. Każdy medal ma dwie strony, a pliszka swój ogonek chwali... :)
  • yanko wojownik 10 miesięcy temu
    Freya, Nie przeczę, że tak, jak też że może być specyficzny.
    A znajoma, to pewnie ma zdanie o facetach, w sumie to znacząco mądra jest i wcale tak nie pisze z tego powodu, że może to czytać, tylko, że fakt a wobec tego, to pewnie masz racje.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania