Poprzednie częściWizjonerka cz 1  

Wizjonerka cz 2

Brandon Nickols przychodzi z powrotem do ciemnego pokoju i na ciągle stojącym tam krześle zauważa karteczkę. Na kartce widnieje jakiś tekst. Jest za ciemno żeby coś zobaczyć, więc wyjmuje podręczną latarkę i zaczyna czytać:

"Doktorze Nickols proszę do mojego gabinetu na rozmowę. PS: Proszę przynieść dokumenty obiektu. Podpisano: Doktor Gustaw Silverstone"

 

- Halo doktorze Silverstone, jest pan tam? - woła doktor Nickols.

- Witam ponownie kolego. - odpowiada starszy doktor. - Przyniósł pan dokumenty?

- Tak, oczywiście. - przytakuje okularnik - Proszę.

Podaje drugiemu mężczyźnie teczkę.

- Zobaczymy, co tutaj mamy - zagaduje otwierając teczkę na pierwszej stronie.

Znajduje się na niej zdjęcie pięknej niebieskookiej, ciemnowłosej dziewczyny. Podpisane " Jane Ellen Hexfield" ur 12.07.1997 w Los Angeles w Kalifornii" , a dalej " lat 22, była studentka architektury na Uniwersytecie Stanforda. Zdolności parapsychiczne - wizjonerstwo ujawnione w wieku 8 lat w skutek traumy po nagłej i tragicznej śmieci rodziców - wypadek samochodowy. Wychowana przez ciotkę - siostrę matki. W ośrodku od 14-08-2019 r. Numer identyfikacyjny: #35404"

Odkłada przyniesioną teczkę, bierze z biurka kolejną i ponownie zaczyna czytać: " Poziom skażenia środowiska: krytyczny. Skażenia dokonano przy użyciu samolotów wojskowych Departamentu Bezpieczeństwa. Użyto związku chemicznego o nazwie Serum G500 powodującego rozległe oparzenia trzeciego stopnia dróg oddechowych oraz całego ciała. Konieczne jest odtrucie gleby, wód gruntowych oraz powietrza przy użyciu Serum XT550"

- Jak tam nasza wizjonerka. - pyta doktor zdejmując okulary - Obudziła się? Widziała coś?

- Obudziła się. Wszystko w porządku. - odpowiada Brandon Nickols - Powiedziała, że zobaczyła cyfrę 3.

- To znakomicie.- ucieszył się doktor. - Do tej pory udało nam się odkryć 4 elementy szyfru: SK93. Jeszcze tylko jedna cyfra i wszystko będzie jasne.

- Co będzie, kiedy zdobędziemy już ten kod do zamka w sejfie? - zapytał Nickols.

- Zdobędziemy antidotum i uratujemy nasze środowisko i naszych mieszkańców - odpowiada starszy mężczyzna. - Nie widzi pan co się dzieje wokoło? Nie słuchał pan co czytałem?

- Chodziło mi o to, co się stanie z Jane , kiedy to wszystko się skończy. - tłumaczy nieskrępowany doktor.

- Zostanie sowicie wynagrodzona za zasługi dla narodu. - odpowiada Silverstone. - A jeśli zechcecie być razem to bardzo chętnie wam pobłogosławię.

- O tym jeszcze nie myślałem - mówi cichym głosem młody doktor. - Nie wiem czy ona by chciała, a i jeszcze jedno doktorze.

- Tak?

- Dlaczego oni to zrobili? - pyta Brandon.

- Nasz burmistrz nie zgodził się na podwyższenie podatków - odpowiada starszy mężczyzna.

- Rozumiem.

- No dobrze, na dzisiaj wystarczy. - kończy rozmowę doktor - Dobranoc kolego.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania