***
czy na pewno drzwi zamknęłam
wychodząc powiedziałam do widzenia
za zakrętem jest już prosta droga
zamknąć czy próbować oczy otwierać
serce w szale jak skrzydła kolibra
dłonie wciskają się w zimną ziemię
trzymając usilnie tę garść niczego
zastanawiam się czy jeszcze jestem
ciemny las obdarte z kory nagie drzewo
wdycham życie łapie powietrze
jeszcze wstałam dzisiaj na własne nogi
lecz śmiertelnie mam zmęczone powieki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania