***

czy na pewno drzwi zamknęłam

wychodząc powiedziałam do widzenia

za zakrętem jest już prosta droga

zamknąć czy próbować oczy otwierać

 

serce w szale jak skrzydła kolibra

dłonie wciskają się w zimną ziemię

trzymając usilnie tę garść niczego

zastanawiam się czy jeszcze jestem

 

ciemny las obdarte z kory nagie drzewo

wdycham życie łapie powietrze

jeszcze wstałam dzisiaj na własne nogi

lecz śmiertelnie mam zmęczone powieki

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania