***

spogladam przez palce

opuszki przyklejam do brwi

widzę wszystko ale nie chce widzieć nic

już taki mój los

takie przekleństwo

które nie wywołuje szczęścia

iskra wystrzelila i wszechświat płonie

upaść nisko jak głazy w dół

które roztrzaskują się o zbocza gór

z dna przepaści się podnieść

wiem...powiesz mi że nie mam sumienia

nie bierz sobie tego do serca

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania