***
Cyrki w trawie
nić na fortepianie
i to co przegapi kot
śmierć jak różowa bibułka
pod oczami
wylał się pianą wzrok
starsi wynaleźli
groby na puchatym polu
a mi tylko brak poranka
nikogo więcej
Cyrki w trawie
nić na fortepianie
i to co przegapi kot
śmierć jak różowa bibułka
pod oczami
wylał się pianą wzrok
starsi wynaleźli
groby na puchatym polu
a mi tylko brak poranka
nikogo więcej
Komentarze (4)
5 na 5 w skali Neurotyka
Nie, powinna być jedynka, tak tutaj najlepsze wiersze mają, zapomniałeś?
Fajnie przeczytać Ciebie ponownie...
''a mi tylko brak poranka
nikogo więcej''
To mnie zastanawia...
poranek definiowany jako rzeczownik nieżywotny
zatem nie nikogo, a niczego, chyba że ma być licencjonowanie belkotliwie, co niezakazane
Wzrok to nie oczy, wylać się nie ma co.
Szkoda roboty. Gdybym miał parcie napisałbym
***
Poranka mi brak.
Spoko, przeżyję. Dziękuję za opinię.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania