***
spędziłam dzień
na huśtawce z emocji
i rozhuśtałam się do rozpuku
tak bardzo do nieba
zalana w czort promieniami słońca
bezczelnie szukałam
kształtów w chmurach
wymuszałam śmiech na smutku
i wieczorem poszłam spać
z łysym łobuzem
spędziłam dzień
na huśtawce z emocji
i rozhuśtałam się do rozpuku
tak bardzo do nieba
zalana w czort promieniami słońca
bezczelnie szukałam
kształtów w chmurach
wymuszałam śmiech na smutku
i wieczorem poszłam spać
z łysym łobuzem
Komentarze (2)
Wolne myśli, pomysł i może kiedyś jeszcze do niego wrócę. Dzięki:) Łysy ostatnio mocno swieci:D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania