//.
Oświeciło mnie, że w tym całym psełdotworzywie nie chodzi o jakość.
Zawsze się jakoś spodoba, a jakoś nie do końca.
Najwięksi artyści nie bali się krytyki.
Jebali po nich jak po burym psie.
A teraz dostaje oklaski... Kto od nich zaczerpnie.
Oświeciło mnie, że w tym całym psełdotworzywie nie chodzi o jakość.
Zawsze się jakoś spodoba, a jakoś nie do końca.
Najwięksi artyści nie bali się krytyki.
Jebali po nich jak po burym psie.
A teraz dostaje oklaski... Kto od nich zaczerpnie.
Komentarze (7)
To nie jest wiersz... nawet nie okruch poetycki, miniatura prozatorska też nie.
Co to jest?
Zaczepka
Tak jakby ludzie nie ufa;i temu co czują, nie myśleli samodzielnie, potrzebowali potwierdzenia etc.
Odpowiedniej szkoły, dyplomu, dorobku i uznania w kręgach... Wcześniej coś jest szmirą. Za chwilę odkryciem.
Podobnie w malarstwie.
Już w komentarzach więcej wyrażasz niż w tej publikacji... jaki to sens wstawiać coś niedorobionego?
Oświeciło czy oświetliło? Mogłaś to dać tu, jako komentarz miało by większy sens.
Chociaż może w dobie X, insta, FB itede, komentarz może być sztuką. Może to jest te Twoje odkrycie?
"Psełdo..."? A w jakim to języku? Hebrajskim? Jidysz? ...Mojro?
Jestem przebojowa i nie zawaham się tego użyć?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania