* * *

może mnie skuszą Robin Hooda

ścieżki

pod liściem mokrego dębu

retrospekcja zwiewnego kaptura

i wers w napiętej cięciwie

 

w nieistniejącym czasie

mała chwila

na słowo ugodzone słowem

 

w nawias wplątana ciemność

i myśli zranione

strzałą zbłąkaną

kolejnego wiersza

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Jimmy 3 miesiące temu
    Dla mnie 5/5😎
  • ireneo 3 miesiące temu
    A ten to nie Wilhelm Tell. Też z nieistniejącego czasu jak powiastki biblijne

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania