***
jeszcze usiądę nad brzegiem stawu
dłoń zanurzę w zimnej wodzie
palcami wyrysuję w niej parabolę
sine granie nade mną
szare skały
zabierz ten smutek
rozpacz rozsmaruj po kamieniach
zanim przyjdzie mi umrzeć
uśmiechnij się do mnie
wietrze!
otul twarz
zaplataj warkocze maluj usta
zimne spierzchnięte
Komentarze (8)
Noela, popraw zaraz wszystkie 4 błędy, albo będę Cię nękał do usranej śmierci!
Dzień po dniu!
dłoń zanurzę w zimnej wodzie
wyrysuję parabolę
sine granie nade mną
szare skały
zabierz ten smutek
rozpacz rozsmaruj po kamieniach
zanim przyjdzie mi umrzeć
uśmiechnij się do mnie
wietrze!
otul twarz
zapleć warkocze pomaluj usta
spierzchnięte i zimne''
Co myślisz o tym, Noela?
Ja tak sobie i taki mi się podoba...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania