***

jeszcze usiądę nad brzegiem stawu

dłoń zanurzę w zimnej wodzie

palcami wyrysuję w niej parabolę

sine granie nade mną

szare skały

zabierz ten smutek

rozpacz rozsmaruj po kamieniach

zanim przyjdzie mi umrzeć

uśmiechnij się do mnie

wietrze!

otul twarz

zaplataj warkocze maluj usta

zimne spierzchnięte

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Grisza 2 miesiące temu
    Czy ktoś na tym portalu potrafi jeszcze napisać tekst bez błędów?
    Noela, popraw zaraz wszystkie 4 błędy, albo będę Cię nękał do usranej śmierci!
    Dzień po dniu!
  • Noela 2 miesiące temu
    O przepraszam... ja po prostu czasem tego nie widzę. Poprawione !
  • Przeuroczy Knur Wacław 2 miesiące temu
    Moim zdaniem bardzo ciekawy wiersz, czuć wrażliwość autorki
  • Noela 2 miesiące temu
    Miło... dziekuje
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    ''jeszcze usiądę nad brzegiem stawu
    dłoń zanurzę w zimnej wodzie
    wyrysuję parabolę

    sine granie nade mną
    szare skały
    zabierz ten smutek
    rozpacz rozsmaruj po kamieniach
    zanim przyjdzie mi umrzeć
    uśmiechnij się do mnie
    wietrze!

    otul twarz
    zapleć warkocze pomaluj usta
    spierzchnięte i zimne''

    Co myślisz o tym, Noela?

    Ja tak sobie i taki mi się podoba...
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    tak sobie czytam*
  • Noela 2 miesiące temu
    Lepiej to sie czyta. To napewno 🙂
  • Noela 2 miesiące temu
    Grafomanka i fakt za dużo tego mi tam bylo... ale ja w ferworze czasem po prostu tego nie widze. Dopiero po czasie. 🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania