***

jeszcze usiądę nad brzegiem stawu

dłoń zanurzę w zimnej wodzie

palcami wyrysuję w niej parabolę

sine granie nade mną

szare skały

zabierz ten smutek

rozpacz rozsmaruj po kamieniach

zanim przyjdzie mi umrzeć

uśmiechnij się do mnie

wietrze!

otul twarz

zaplataj warkocze maluj usta

spierzchnięte i zimne

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Grisza 7 miesięcy temu

    Czy ktoś na tym portalu potrafi jeszcze napisać tekst bez błędów?
    Noela, popraw zaraz wszystkie 4 błędy, albo będę Cię nękał do usranej śmierci!
    Dzień po dniu!

  • Noela 7 miesięcy temu

    O przepraszam... ja po prostu czasem tego nie widzę. Poprawione !

  • Przeuroczy Knur Wacław 7 miesięcy temu

    Moim zdaniem bardzo ciekawy wiersz, czuć wrażliwość autorki

  • Noela 7 miesięcy temu

    Miło... dziekuje

  • Grafomanka 7 miesięcy temu

    ''jeszcze usiądę nad brzegiem stawu
    dłoń zanurzę w zimnej wodzie
    wyrysuję parabolę

    sine granie nade mną
    szare skały
    zabierz ten smutek
    rozpacz rozsmaruj po kamieniach
    zanim przyjdzie mi umrzeć
    uśmiechnij się do mnie
    wietrze!

    otul twarz
    zapleć warkocze pomaluj usta
    spierzchnięte i zimne''

    Co myślisz o tym, Noela?

    Ja tak sobie i taki mi się podoba...

  • Grafomanka 7 miesięcy temu

    tak sobie czytam*

  • Noela 7 miesięcy temu

    Lepiej to sie czyta. To napewno 🙂

  • Noela 7 miesięcy temu

    Grafomanka i fakt za dużo tego mi tam bylo... ale ja w ferworze czasem po prostu tego nie widze. Dopiero po czasie. 🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania