***

Mleczna mgła spowija głowę.

Firmament srebrem jaśnieje.

Szukam cię w jego blasku,

choć nie powinienem.

 

Szepty słyszę ciche

ludzi we śnie zduszonych.

A jednak wśród ich chóru

tylko twój głos ciepły

na nowo mnie tworzy.

 

Jak więc mógłbym odejść od ciebie?

myślą, sercem

gdy wśród tych ciemności

i nieznanego

mą jedyną jesteś drogą

do mnie samego.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Pulinaaa 7 miesięcy temu

    Poruszyłeś mnie👍⭐🌠Zostawiam oczywiście ocenę

  • Sokrates 7 miesięcy temu

    wzruszający, trafny wiersz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania