***

Anglicy rozpoznają prawdziwych przyjaciół w potrzebie.

 

Polacy — w biedzie.

 

Wysyłam funty na polskie konta.

Przyjaźń jest w cenie.

 

W głośnikach Jim: I need someone who doesn’t need me.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Grafomanka wczoraj o 23:58
    Dobre! Bardzo dobre!
  • Mona Demona 9 godz. temu
    Dziękuję. Cieszę się, że tak to wybrzmiało.
  • JagVetInte 9 godz. temu
    Polskie podejście jest moim zdaniem jest lepsze.

    Dobre mini
  • Mona Demona 9 godz. temu
    Rozumiem — polskie przysłowia są bardziej przyziemne. Dzięki za komentarz.
  • NinjaC 9 godz. temu
    Mocne i celne. Dwa zdania robią cały temat. Przyjaźń jako test, a potem jako przelew. Jim na końcu domyka. 5
  • Mona Demona 9 godz. temu
    Dokładnie — najpierw próba, potem rachunek. Dzięki za uważne czytanie.
  • Daro1333 9 godz. temu
    A najprawdziwszych przyjaciół poznajemy gdy nam się powodzi.
    Funty już mało znaczą w Polsce. Tak jak i w GB.
  • Mona Demona godzinę temu
    Powodzenie świetnie testuje, kto przyszedł do człowieka, a kto do okoliczności.
  • Grain 8 godz. temu
    wyayłam przyjaźń na konta

    nieprawdziwe jest, słabe, możw raczej niefortunnie użyte

    Potrzebuję kogoś, kto mnie nie potrzebuje.

    życie to barter, pernamentna wymiana

    Potrzebuję kogoś, za friko i koko
  • Grain 8 godz. temu
    wysyłam przyjaźń na konta.
    życie to barter, wymiana.

    potrzebuję kogoś, za friko i koko.
    po kursie chwili
  • Mona Demona godzinę temu
    To nie była teza o relacjach jako barterze, tylko obserwacja momentu próby. O tym, co zostaje, gdy znika użyteczność.
  • TseCylia godzinę temu
    Może za często przerzucamy się słowem przyjaźń?
    To bardzo rzadki nominał.
    Pozdr. 5
  • Mona Demona godzinę temu
    Być może. Właśnie dlatego to słowo wciąż boli — bo używamy go lekko, a znaczenie weryfikuje dopiero doświadczenie. Dzięki za zatrzymanie się przy tym fragmencie.
  • TseCylia
    Mona Demona ba, doświadczenie zbierane latami. Bo przyjaźń to lata... A nie tygodnie, czy miesiące - w takiej perspektywie czasowej mawiam "znajoma/znajomy, koleżanka /kolega, kumpel/kumpela.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania