***
W Anglii cicha woda jest głęboka.
W Polsce — rwie brzegi.
Tańczyć na stole — czy utopić się w rosole?
Muszę to przetrawić.
Spotify podpowiada — Come as you are.
W Anglii cicha woda jest głęboka.
W Polsce — rwie brzegi.
Tańczyć na stole — czy utopić się w rosole?
Muszę to przetrawić.
Spotify podpowiada — Come as you are.
Komentarze (8)
w Angli nie rwie?!
Czyżby miała zaparcie wskutek niestrawności...
W Polsce cieche wody w jeziorach Cichych są głę oki, średnio na 8,8 m. Utop tę niestrawność tu zamiast na uchodźstwie.
I tak ci dopomusz buk.
Cudze chwalom kiej swego nie znajom, takie to one som
Haha, biorę poprawkę na hydrologię :)
Ten tekst jest o byciu sobą między dwiema narracjami. Still waters run deep vs Cicha woda brzegi rwie.
Dzięki za zajrzenie!
Dobry ten format i trzyma linie z poprzednim. Czekam na kolejne. 5
Ciągnę kilka cykli na raz. Któryś pewnie umrze po drodze,. Dzięki.
Mona Demona, fajne jako oddech pomiędzy główną twórczością. U mnie tak działa .gif
NinjaC Tak, coś takiego. Odpoczynek od intensywności. Bo choć przyjemna, bardzo męczy.
Odpoczynek dla autora i czytelnika zarazem ;)
Ha, tak 🙂
Może po prostu myśl, która wpada bez premedytacji. I robi się przystanek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania