W ogródku 14.2
w pewnym ogródku marchewka rosła
w czerwonej sukni śliczna jak wiosna
a gdzieś za płotem koślawy seler
kochał wspomnianą choć nie miał wiele
nacią niestetydała mu kosza
to dla ogórka juści ma cnota
zielony panicz miał na nią chętkę
lecz ktoś go wyrwał zrobił mizerię
pęczniał też groszek odczuwał boleść
wyszedł ze strączka wszedł w samą porę
lśniący pomidor zgorszył się pewnie
liście laurowe muskały czerwień
seler podskoczył z radości strasznie
diabli z ogórkiem teraz mam szansę
*
w okrągłym stawie burdel faktycznie
bo ktoś namieszał jak kornik w ryczce
eroś amorek zbliżył ich trochę
wszyscy bulgoczą dzisiaj w ańtopie
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania