Fasolka

Miałem Cię wedestylować z nocy,

rozlać roztworem.

Sto procent zabrudzenia myślą,

przecedzić przez prześcieradło i kołdrę.

Wyleżakować na dębowym stole,

Czekać zmiany koloru.

A Ty mi o fasolce, pieprzysz.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 2 godz. temu
    A Tu mi tu o fasolce szparasz, nałogowej - o co tu chodzi? jaka nałogowa fasolka?.
  • Absens 2 godz. temu
    Ten tekst cały odnosi się do kogoś konkretnego, ale masz rację ta zabawa słowami wprowadza więcej niezrozumienia niż zabawy, usunąłem, teraz jest grzeczniej i prościej, dzięki za wizytę

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania