Fasolka
Miałem Cię wedestylować z nocy,
rozlać roztworem.
Sto procent zabrudzenia myślą,
przecedzić przez prześcieradło i kołdrę.
Wyleżakować na dębowym stole,
Czekać zmiany koloru.
A Ty mi o fasolce, pieprzysz.
Miałem Cię wedestylować z nocy,
rozlać roztworem.
Sto procent zabrudzenia myślą,
przecedzić przez prześcieradło i kołdrę.
Wyleżakować na dębowym stole,
Czekać zmiany koloru.
A Ty mi o fasolce, pieprzysz.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania