zapach ziemistości
siadam na mchu
chcę poczuć ziemię
pod ciałem
jeszcze mogę tu zostać
chcę płakać
płacz stoi w gardle jak kamień
wilgoć wgryza się w kości
siadam na mchu
milczenie puchnie
gnijący owoc
pod skórą ziemi
czy wszystko gnije we mnie tak samo
siedzę
aż zapach rozkładu
staje się spokojem
a wtedy
zabieram wilgoć
do domu
w kościach
Komentarze (5)
Gdy zapachem rozkłada sie do szpiku.
Zielono Mi.
o to, to...
https://zapodaj.net/plik-eo66FV1XRm
https://zapodaj.net/plik-YlI07V6Cuq
Wyciśnij tą wilgoć, na cholere Ci ta męka. 😉
Las powinien zespalać, wraca się do korzeni pochodzenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania