***
karm mnie jeszcze
subtelnością języka
z wulgarnością prostoty
jestem już obyta
opowiedz mi o wiośnie
przestrzenią haiku
potem podaj mi kawę
na werandzie
w filiżance z pęknięciem
usiądź obok
i nic nie naprawiaj
jakby nic się nie stało
wiosna od zawsze
trochę za późno
Komentarze (2)
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania