***

karm mnie jeszcze

subtelnością języka

 

z wulgarnością prostoty

jestem już obyta

 

opowiedz mi o wiośnie

przestrzenią haiku

 

potem podaj mi kawę

na werandzie

w filiżance z pęknięciem

 

usiądź obok

i nic nie naprawiaj

 

jakby nic się nie stało

 

wiosna od zawsze

trochę za późno

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Absens 3 miesiące temu

    I nic nie naprawiaj
    Pozdrawiam

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Niektóre pęknięcia są potrzebne...
    Odwzajemniam pozdrowienia

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Aż miło wypić z Tobą tą kawę😊

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Miło to słyszeć.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Dziękuję Bernadetta

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Na ganku. Rano, już słońce. A jeszcze mgła.

    Delikatny ziąb i koc. Tak to widzę.

    Łapie.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Mgła i kawa

    reszta może się nie wydarzyć.

    Dziękuję Jag

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania