Dwa Drzewa
Błękit rozmywa poświatę księżyca, w ledwo widoczną aurę. Dwa stojące drzewa, splecione konarami, szumią drzewne słowa, w niezrozumiałym dla innych języku. Chcą tak pozostać jak najdłużej. Na ile to jeszcze możliwe. Okoliczny strumień, unosi na niewielkich falach, zielone łódki, wyrzeźbione ze wspomnień. Płyną w stronę tajemnicy pytań i być może, odpowiedzi.
Z nieba szybują maleńkie gwiazdki. Niczym urocze wróżki, siadają na gałęziach, jasno migocząc. Po niedługim czasie, jedna gaśnie. Później następna i kolejna. Z owego przygaszenia, kiełkuje dziwny cień niepewności.
Niedaleko stoi dziecięca huśtawka. Miarowe kołysanie drewnianego siodełka, jest dla bliskich drzew, radosne i smutne zarazem. Radosne, gdyż przypomina wahadło zegara, który wciąż jeszcze odmierza, płynący dla nich czas. Smutne, bo przeczuwają, że dla jednego z nich, ruch niebawem ustanie, w ostatniej wspólnej chwili.
A zatem trwają we wzajemnym, drzewnym przytuleniu. Cieszy każda chwila, bo każda może być ostatnią. Jedno jest paskudnie chore. Ożywczym sokom, coraz trudniej płynąć. Rzeźbić ścieżki, by zastopować nieuchronność. Tylko bliskość tego drugiego, dolewa otuchy w słoje. Jednak niewidoczna nić, niczym długa cienka gałązka, coraz bardziej słaba, drga bezgłośnie, bliska rozerwaniu,
W końcu zaczyna pękać. Prawie że słyszą złowieszcze, ciche trzaski. W końcu nie wytrzymuje, naporu tego czegoś, na które już żadnego wpływu nie mają. I choć w strumieniu, nadal płyną zielone łódki, to na jednym z drzew, gasną wszystkie gwiazdki, a ruch huśtawki, nagle ustaje.
O świcie stoi, tylko jedno drzewo. A ściśle mówiąc, pochylone nad tym drugim. Wiele splątanych gałęzi, trudno rozdzielić, bez rozcinania. Zdrowe sprawia wrażenie, że nie chce ich wypuścić z drzewnych objęć. Jakby miało obawę, przed niechcianym widmem tęsknoty.
Niebawem słychać metaliczne dźwięki, piły łańcuchowej.
Podczas wywożenia pociętych kawałków,
ciepły wiatr, od strony lasu, jest wyraźnie odczuwalny.
Zaczyna kołysać drewnianym siodełkiem.
🙂
Komentarze (2)
5, pozdrawiam 🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania