***

wieczorami

oglądali niepokojąco piękne filmy dokumentalne

 

świat tonął w chaosie

na ekranie

 

jego ręka leżała obok

nagle bez znaczenia

 

nadmiar

scen krytycznych

poza pojmowaniem

 

codzienność

chwytała za gardło

 

odeszła

po oddech

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • JagVetInte 3 miesiące temu

    Codzienność psuje... Wszystko.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Czasami nie chodzi o codzienność.
    Najgorszy jest moment, kiedy człowiek odkrywa,
    że od dawna żył na wdechu.

  • Sokrates 3 miesiące temu

    Trudna, szara codzienność często przygniata i podcina skrzydła.

  • Dusza_boli 3 miesiące temu

    Dla mnie to raczej moment, w którym czyjaś ręka leżąca obok nagle przestaje być rozpoznawalna. Dziękuję za wizytę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania