•~🧇✨🫙~•
Nie lubię pustki.
Puste kartki, ulice,
Metro i myśli.
Kiedy rozpalasz światło w pustce
To powstaje niebo pełne gwiazd.
Kim jesteś, Ty, który mi to pokazałeś?
Blaskiem na nocnym sklepieniu?
Moim porannym promykiem słońca,
Który przypomina, że trzeba wstać,
Bo zaraz wystygną grzanki z masłem?
Za późno. Już są zimne.
Idę pustą ulicą, wsiadam w puste metro.
Snuję nic nieznaczące, puste myśli.
Czy temperatura moich grzanek ma znaczenie?
Przecież i tak je zjem, nadal są dobre.
A co jeśli wstałabym wcześniej?
Zjadłabym ciepłe, a takie lubię najbardziej.
Nie doceniałam ciepłych grzanek.
Jaka szkoda, że już wystygły.
Teraz mam kubek herbaty, i truskawki i ciasto.
I dżem morelowy.
Fuj. Nie lubię dżemu.
Tak jak nie lubię pustki.
Czy można porównać dżem do pustki?
W dżemie jest cukier, galaretka i morele,
Ale to nie ma znaczenia.
Przecież i tak go nie zjem, bo nie lubię dżemu.
Tak jak nie lubię pustych kartek.
Jak dobrze, że tak taka nie jest,
Nawet jeśli są tu tylko nic nieznaczące, puste myśli.
2026
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania