***
zielonym kocem mnie przytul
kwiecień się na nas obraził
zimny dziś
masz chłodne usta
miękkie wilgotne
one są już moje
wgłębienie rysujesz palcami
przez cały kręgosłup
w dół i w górę
pod wełnianym swetrem
kształt ud w rękach zmieścisz
patrzę ci w oczy kiedy cie całuję
Komentarze (2)
No, Elka, może być, chociaż bywało lepiej... ale na 4 jak najbardziej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania