Poza Horyzont
2020
uskrzydlij kamień by fruwać umiał
wnet poszybuje gdzie czas zakręca
a słowo punktu wszechświatem powie
tak szczerze mówiąc nic nie pamiętam
po cóż rozdrabniać to co scalone
gdzie supernowa karłem się staje
lecz w dziwnej strunie świat zawinięty
i świadomości wielkie choć małe
tu w ciągłym ruchu wszystko wiruje
czas każdy inny szybkością zmiany
człowiek się wierci w pajęczej sieci
chociaż pająka nie wciąż kochamy
tam na rozdrożu przeszłości przyszłej
płoną przeróżne plany człowiecze
a królik biegnie w chichocie losu
za chwilę może nie być na świecie
*
zapytaj skałę co górę tworzy
poza horyzont wszelakich pytań
tam odpowiedzi śnią kołysane
sensem nieznanym
co wciąż rozkwita
Komentarze (8)
Zgrabnie ułożony tekst, wysoki stopień abstrakcji i filozoficzne zakończenie dopełnia całość.
Sokrates→Dzięki:)↔Tak to różnie bywa, z tym co piszę:)→Pozdrawiam :~)
No i wpadam tutaj do Ciebie po kolejny zgrabny wiesz… póki co się jeszcze nie rozczarowałam😉
Tylko przy tym wersie ostatnim o pająku … 🤭chyba na odwrót…
Bernadetta12345→Dzięki:)→Może i na odwrót. To zależy, jak kto zrozumie :~)
Pozdrawiam :~)
Dekaos Dondi tak wczytuję się i myślę jak to jeszcze można czytać… 😉… pozdrawiam
Bernadetta12345→Nie wciąż kochamy – bo z tym "pająkiem" różnie bywa.
A – wciąż nie kochamy, oznacza, że zawsze go nie lubimy :~)
Dekaos Dondi no ok😉coś tam sobie w głowie poukładałam 🤭
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania