Roztropna Wiosna
figlarna wiosna chodzi po łące
maluje kwiaty
zwiewną sukienką
oj chyba prędko ona nie spocznie
skoro słoneczko
odczuwa zewsząd
szepce jej złotym magicznym blaskiem
pan letni kocha
ciebie szalenie
spójrz tam ku tobie spieszy on właśnie
a ty wciąż psocisz
i o tym nie wiesz
no coś tam widzę na horyzoncie
ciepłe ma lico
nawet nie szpetne
jednak nie wróżę wspólny początek
jego uczucie
zapewne letnie
Komentarze (2)
Ładnie i lirycznie🤭😉
Lekki i dowcipnie napisany.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania