Roztropna Wiosna

figlarna wiosna chodzi po łące

maluje kwiaty

zwiewną sukienką

oj chyba prędko ona nie spocznie

skoro słoneczko

odczuwa zewsząd

 

szepce jej złotym magicznym blaskiem

pan letni kocha

ciebie szalenie

spójrz tam ku tobie spieszy on właśnie

a ty wciąż psocisz

i o tym nie wiesz

 

no coś tam widzę na horyzoncie

ciepłe ma lico

nawet nie szpetne

jednak nie wróżę wspólny początek

jego uczucie

zapewne letnie

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu

    Ładnie i lirycznie🤭😉

  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu

    Bernadetta12345→Dzięki za powyższy→duet:)→Pozdrawiam ;~)

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Lekki i dowcipnie napisany.

  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu

    Sokrates→Dzięki:)→Taki przynajmniej miałem zamiar, żeby tak;)→Pozdrawiam :~)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania