...
Pomalowane usta czekały nieśmiało
Błyszcząc od szminki
Krwistoczerwonej
Rzęsy trzepotały nad
Stęsknionymi oczami
Za niedopowiedzeniem
O którym nikt się nie dowie
Spragnione dłonie zastygły w bezruchu
Wyobraźni wzbudzonej dotykiem
Nieuczesanych myśli
Pożądania
Wolności
Dzikich koni w Andaluzji
...
I tylko czas uciekł gdzieś w niepamięć
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania