Lody w kubeczku
lody w kubeczku smęcą od rana
ale nam zimno w durnej lodówce
wypuść nas jędzo wypuść nas zaraz
to że nas więzisz jakże okrutne
to wasza wola wedle życzenia
właśnie otwarłam drzwiczki schłodzone
lecz pamiętajcie powrotu nie ma
to będzie naszej współpracy koniec
wyszły na wolność w promieniach całe
żeby rozkoszne poczuć ciepełko
lecz nagle co to my rozciapciane
gdzie nasze cudne lodowe piękno
wnet roztopione smęcą od rana
ów jak gorąco my bardzo smutne
wpuść nas lodówko wpuść ty nas zaraz
tak nie postępuj z nami okrutnie
czekają nadal w wielkim upale
o mroźnych czasach myślą zapewne
chociaż kubeczków słychać stukanie
drzwi pozostają dla nich zamknięte
Komentarze (2)
DD.
Kto nie wie co mu w życiu pasuje
To sam sobie życie popsuje
Lody grają tu negatywną rolę
Żeby życia nie narażać na swawolę.
Przykład lodów dążących do ciepła to sprawia
Że pewnych spraw w życiu się nie naprawia.
Nie przepadam za wierszami "wolnymi", dlatego daję tylko 4 gwiazdki. Pomysł na wiersz bardzo ciekawy, ale, według mnie, wymaga dopracowania w kilku miejscach
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania