Lody w kubeczku

lody w kubeczku smęcą od rana

ale nam zimno w durnej lodówce

wypuść nas jędzo wypuść nas zaraz

to że nas więzisz jakże okrutne

 

to wasza wola wedle życzenia

właśnie otwarłam drzwiczki schłodzone

lecz pamiętajcie powrotu nie ma

to będzie naszej współpracy koniec

  

wyszły na wolność w promieniach całe

żeby rozkoszne poczuć ciepełko

lecz nagle co to my rozciapciane

gdzie nasze cudne lodowe piękno

  

wnet roztopione smęcą od rana

ów jak gorąco my bardzo smutne

wpuść nas lodówko wpuść ty nas zaraz

tak nie postępuj z nami okrutnie

  

czekają nadal w wielkim upale

o mroźnych czasach myślą zapewne

chociaż kubeczków słychać stukanie

drzwi pozostają dla nich zamknięte

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • realista godzinę temu

    DD.
    Kto nie wie co mu w życiu pasuje
    To sam sobie życie popsuje
    Lody grają tu negatywną rolę
    Żeby życia nie narażać na swawolę.
    Przykład lodów dążących do ciepła to sprawia
    Że pewnych spraw w życiu się nie naprawia.

  • Marulek godzinę temu

    Nie przepadam za wierszami "wolnymi", dlatego daję tylko 4 gwiazdki. Pomysł na wiersz bardzo ciekawy, ale, według mnie, wymaga dopracowania w kilku miejscach

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania