Zwątpienie

2020 

 

 

na cierniowym krzewie

pachną paciorki drewnianych owoców

bez smaku

 

stukają o gałązki

gdy przezroczysty podmuch wiatru

porusza rzeźbione zwątpieniem

odliczanie

  

kryształkami skrzepłej krwi

dławi przełyk nadzieją

dawno zdeptanych

śladów

  

spowitych szarą mgłą

zniekształconą poświatą

papierowych krzyży

  

nawet takie za ciężkie

   

choć płoną na wodzie

złudne pragnienia

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Absens godzinę temu

    Chyba wszystko kumam ale jedno mnie zastanawia, dlaczego "pachną"? Czy to forma złudnego kuszenia?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania