Stwór Pitolin

pitolanie w pitolandii pitolili pitolennie

nagle przyszedł stwór pitolin

śpiewał mruczał rzewnie wzruszał

jednym słowem serca koił

  

a że mu się chciało chcieć

to wystraszył ich na śmierć

  

pitolunki

pitoluny

 

nie zdążyły

zwiać do dziury

 

pitolanki

pitolany

 

czmychnąć też

nie dały rady

nawet leśne mroczne zjawy

   

potem do księżyca zawył

i obiadek sobie sprawił

   

chrupał kości wcinał mięsko

popijając

krwią tak gęstą

od procentów niezliczonych

zatem był

zadowolony

choć w przełyku go zapiekło

aż mu z pyska

buchnął płomień

myślał biedak że już koniec

  

nagle deszczyk

zgasił mięcho

  

chyba jednak w takie miejsca

będzie kukał nader często

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • najmniejsza godzinę temu

    Czemu tak wulgarnie?
    Niektóre osoby mogą poczuć się zgorszone.Nie znoszę kiedy ktoś używa takiego słownictwa.

  • SwanSong

    Nie ma tu nic wulgarnego.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania