Kontury

wieczorna ulica

smugi jasnych świateł

ciężkie myśli

dociskają do asfaltu

   

widziałeś kiedyś

stado dziwnych ptaków

ich kontury za mgłą

na krótkim rzemyku

jak ostatni oddech

  

nie jest piękna

uwierz mi na słowo

bo czasami tak trudno

zrozumieć siebie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania