Sekwencja 2
nitka pajęczyny
obsypana migotliwym lukrem
księżycowej poświaty
delikatne confetti ze słodkiego wiatru
zostawia niewielkie wgniecenia
oderwane od niestabilnej powierzchni
szybują w nieznane
na odrobinach zapomnianych marzeń
kształtują niedostępną krainę
dla niechcianych oczu
kreują szczególną rzeczywistość
reszta zamknięta
w wirujących szkatułkach czasu
pozostaje w zasięgu
niedalekiej przyszłości
tam złotawe płatki światła
ślizgają się po zielonych liściach
niczym nutki muzyki
na klawiaturze przyrody
gdzie między ściankami echa
dźwięki czekają uśpione
by kiedyś powrócić
nucąc ładniejsze piosenki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania