*/
Zawsze jest jakiś koniec.
Ale nie jest tak, jak piszą, że głucho i ciemno.
To byłoby zbyt proste.
Koniec może mieć dźwięk kompa lub skrzydeł muchy.
Koniec może mieć czarny kolor golfu,
temperaturę powietrza i zawsze jest coś, co
rejestrujesz, nawet, jeśli dawno temu
przestałeś zwracać uwagę.
Zawsze jest jakiś koniec.
Ale znowu pójdziesz do sklepu,
kupisz szlugi, będziesz działał
według planu. I zapomnisz, że
był jakiś koniec, jakiś powód,
jakiś sposób, by może coś zmienić.
Komentarze (1)
blisko mnie w rozmowie o nawracających z zasadzek słonecznych dni. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania